U Pani Ani czytelniczki lukow,tv w Burcu w gminie Wojcieszków zadomowił się młody bocian. - Wrócił na początku grudnia. Mieszka w bocieńcu na podwórku - relacjonuje Pani Ania. Dodaje, że codziennym rytuałem skrzydlatego przyjaciela jest odlot na pobliskie łąki w poszukiwaniu pożywienia. Wraca przed 16. na obiad, który serwuje mu Pani Ania i jej rodzina. Najczęściej jest to wątróbka.
- Była też ryba po świętach - dodaje Pani Ania.
Oby do wiosny. Przy takiej opiece o to, że Klekus jej doczeka możemy być spokojni!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze