Park Miejski wypełnił się ludźmi, którzy chcieli wspólnie spędzić czas na świeżym powietrzu. Odbyła się tam kolejna, jedenasta już edycja znanej w całej Polsce akcji. To trochę tak, jakby całe miasto umówiło się na jeden wielki, wspólny spacer połączony z lekcją historii. Atmosfera była świetna, a pogoda dopisała, więc na starcie zobaczyliśmy mnóstwo uśmiechniętych twarzy.
Całe zamieszanie przygotowali społecznicy, czyli ekipa ze Stowarzyszenia Przyjazny Łuków. Zadbali o to, żeby każdy czuł się dobrze i bezpiecznie. Pomysł wsparł też starosta Dariusz Szustek, który objął nad wszystkim opiekę. Dzięki temu, że tyle osób połączyło siły, niedzielne przedpołudnie w naszym mieście było naprawdę wyjątkowe.
Trasa nie była trudna, bo biegacze krążyli po dobrze znanych alejkach w Parku Miejskim. Do pokonania był dystans 1963 metrów. Ta liczba nie jest przypadkowa, bo właśnie w tym roku zmarł ostatni z żołnierzy, których w ten sposób wspominamy. To był widok jak z obrazka: starsi, młodsi, a nawet rodzice z wózkami, wszyscy razem pokonywali kolejne metry. Na mecie na każdego czekał pamiątkowy medal, który dla wielu będzie miłą pamiątką z tego aktywnego dnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze