Awaria wodociągowa w Łukowie: szybka reakcja PUIK. Prezes wyjaśnił, że nietypowe zużycie wody dało sygnał alarmowy. Dostawy wody stopniowo wracają.
Dzisiaj mieszkańcy Łukowa musieli zmierzyć się z poważną awarią wodociągową. W jej wyniku miasto zostało odcięte od dostaw wody. Dzięki szybkiej reakcji Przedsiębiorstwa Usług i Infrastruktury Komunalnej (PUIK) sytuacja została opanowana. Prezes spółki, Paweł Krasuski, wyjaśnił, co się wydarzyło.
Awaria rozpoczęła się od nietypowo wysokiego zużycia wody na stacji pomp. Wyniosło ono 400 m³/h, podczas gdy norma o tej porze to zaledwie 100 m³/h. „Takie zużycie to dla nas sygnał alarmowy, mogący świadczyć o poważnym wycieku z ryzykiem podmycia dróg i budynków” – tłumaczył prezes Krasuski. Aby uniknąć większych szkód, wstrzymano dostawy wody w całym mieście.
Kluczowe dla opanowania sytuacji okazały się zgłoszenia mieszkańców ul. Warszawskiej, którzy wskazali miejsce wycieku. Po odcięciu uszkodzonego odcinka rozpoczęto stopniowe przywracanie ciśnienia w sieci wodociągowej. „Woda już powoli wraca do Państwa kranów” – poinformował prezes.
Prezes Krasuski podkreślił, że załoga PUIK pracowała intensywnie, by jak najszybciej rozwiązać problem. „Atmosfera na wodociągach w takich chwilach jest równie gęsta, co podczas wczorajszych obrad Sejmu” – zażartował.
Mimo trudnej sytuacji prezes zwrócił uwagę na ciekawą obserwację. Trzy uszkodzenia na żeliwnej rurze mogą oznaczać zbliżające się mrozy, a to może być zapowiedzią śnieżnych świąt.
Przedstawiciele PUIK podziękowali mieszkańcom za cierpliwość i wyrozumiałość. Awaria została opanowana, a dostawy wody są systematycznie przywracane.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
Masz informacje o wypadku? Coś ciekawego w Twojej okolicy?
☎ Zadzwoń lub wyślij SMS: 795 162 223
???? Napisz: [email protected]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przedsiębiorstwa Usług i Inżynierii Komunalnej a nie Przedsiębiorstwa Usług i Infrastruktury Komunalnej Panie redaktorze
Zdaniem prezesa rury czują w kościach nadchodzące zmiany w pogodzie które nadejdą w przeciągu dwóch tygodni. Większej bzdury nie słyszałem. Pękła po prostu stara rura i trzeba wymienić odcinek bo problemy będą się powtarzać. A jak się nie wymieni to na wiosnę rury przepowiedzą nadejście suszy i upałów, żeby nie było że nie ostrzegałem!
Przedsiębiorstwa Usług i Inżynierii Komunalnej a nie Przedsiębiorstwa Usług i Infrastruktury Komunalnej Panie redaktorze
Zdaniem prezesa rury czują w kościach nadchodzące zmiany w pogodzie które nadejdą w przeciągu dwóch tygodni. Większej bzdury nie słyszałem. Pękła po prostu stara rura i trzeba wymienić odcinek bo problemy będą się powtarzać. A jak się nie wymieni to na wiosnę rury przepowiedzą nadejście suszy i upałów, żeby nie było że nie ostrzegałem!