Reklama

Armia Krajowa w Łukowie. Poznaj niezwykłą historię kpt. Ostoi i Jaty

W najbliższą niedzielę mieszkańcy Łukowa zbiorą się, aby wspólnie uczcić pamięć żołnierzy największej podziemnej armii w okupowanej Europie. To właśnie 14 lutego przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, który od niedawna ma status święta państwowego. W naszym mieście główne obchody zaplanowano na 15 lutego, by w dzień wolny od pracy każdy mógł spokojnie dołączyć do modlitwy i symbolicznego złożenia kwiatów pod pomnikiem legendarnego dowódcy.

Historia i rocznica powstania formacji

Dokładnie 84 lata temu gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz, który zmienił bieg polskiej konspiracji. Związek Walki Zbrojnej stał się Armią Krajową, co pozwoliło połączyć setki mniejszych grup w jedną, potężną siłę podległą rządowi w Londynie. Początki były skromne, ale w szczytowym momencie AK liczyła blisko pół miliona żołnierzy. Można ich porównać do ogromnej, niewidzialnej tarczy, która chroniła Polaków w najtrudniejszych latach wojny. Walczyli z okupantem na każdym kroku, a po jej zakończeniu wielu z nich zamiast zasłużonych honorów spotkało się z prześladowaniami ze strony władz komunistycznych.

Reklama

Niedzielne uroczystości w Łukowie

Obchody rozpoczną się o godzinie 10:00 w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego. Łukowskie Koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zaprasza na tę mszę wszystkich, którym bliskie są losy naszych lokalnych bohaterów. Po nabożeństwie uczestnicy przejdą pod pomnik kpt. Wacława Andrzeja Rejmaka, znanego pod pseudonimem Ostoja, który znajduje się przy ulicy nazwanej na cześć jego formacji. Kapitan Ostoja był ostatnim komendantem łukowskiego oddziału AK i do dziś pozostaje dla nas najważniejszą postacią tamtego okresu.

Reklama

Lokalna pamięć i tradycja łukowskiego koła

Dziedzictwo tych ludzi przetrwało dzięki uporowi ich następców. Wszystko zaczęło się od małego spotkania w 1989 roku w warsztacie krawieckim Bolesława Skwary. To tam grupa 14 dawnych żołnierzy postanowiła, że historia ich walki w lasach Jaty nie może zostać zapomniana. Dziś łukowskie koło tworzy 28 osób, które dbają o groby kolegów i budują repliki partyzanckich obozów. Ich praca to nie tylko wielkie uroczystości, ale też codzienna troska o to, by młodsze pokolenia wiedziały, kto dawniej stawał w obronie tych ziem.

Reklama

Źródła i podstawa historyczna

Wspomnienia i fakty przywołane w tekście opierają się na ustawie podpisanej przez Prezydenta RP oraz historycznych dokumentach i rozkazach gen. Władysława Sikorskiego. Informacje o działalności lokalnych struktur pochodzą z kronik prowadzonych przez łukowskie koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/02/2026 20:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości