REGION Marchewkowa awantura. Złodziej dostał mandat!
Ostatnie wydarzenia z powiatu hrubieszowskiego rzeczywiście są warte nagłówka! 29-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego postanowił, że nadszedł doskonały moment na - uwaga - kradzież marchewki! Oczywiście, marchewki! Kto by pomyślał, że te pyszne, pomarańczowe warzywa mogą sprowadzić kogoś na ławkę oskarżonych.
Nasz bohater, podczas przejazdu przez wiejską okolicę, nie mógł oprzeć się pokusie leżącej przy drodze marchewki. Zebrał około 50 kilogramów tego warzywa, pewnie myśląc, że to będzie jego prywatny zapas na zimę. Jednak, niestety dla niego, okazało się, że właściciel pola był na tyle czujny, że złapał złodzieja na gorącym uczynku.
Tak więc, co to miało za skutek? Nasz sprytny "marchewkowy złodziej" dostał mandat karny oraz musiał oddać właścicielowi równowartość swojego łupu. Można śmiało powiedzieć, że ten "napad" na pole był kiepskim pomysłem.
ZOBACZ TEŻ:
Nekrologi z Powiatu Łukowskiego
Nasza historia jest świetnym przypomnieniem, że kradzież to kradzież, niezależnie od wartości skradzionego mienia. Czyżby nasz bohater nie słyszał, że zabór cudzej rzeczy jest zawsze karalny? Przypomnijmy, że nawet niewielka kradzież, jeśli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Drogi Czytelniku, przestrzegajmy prawa i przemyślmy nasze kradzieżowe aspiracje. Bo jak pokazał nasz "marchewkowy złodziej," czasami to naprawdę może się źle skończyć!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze