Nietrzeźwy ojciec stosuje przemoc wobec rodziny, zostaje zatrzymany przez policję. Przemoc wcześniej trwała, teraz nad sprawą pracują śledczy.
Kolejna noc, kolejna dramatyczna sytuacja w domu jednej z rodzin w powiecie włodawskim. Tym razem to nietrzeźwy ojciec, którego wybuchy agresji i przemocy psychicznej trwały od dłuższego czasu, został zatrzymany przez policję.
Sytuacja, która doprowadziła do interwencji mundurowych, miała miejsce wczoraj wieczorem, kiedy to jeden z sąsiadów zawiadomił policję o awanturze w domu rodzinnym. Według informacji przekazanych przez córkę mężczyzny, ojciec był nietrzeźwy i groźny. Jak ustalili funkcjonariusze na miejscu, nie był to pierwszy incydent tego rodzaju w rodzinie.
Mężczyzna miał stosować zarówno przemoc psychiczną wobec swoich córek, jak i fizyczną wobec żony. Według ustaleń policji, przyczyną ostatniej awantury miały być kontakty towarzyskie jednej z córek, co sprowokowało agresję ojca. Ponadto, awanturnik miał również grozić żonie, co stanowiło dodatkowy czyn zagrażający bezpieczeństwu.
Niepokojące jest to, że przemoc w tej rodzinie miała miejsce już od dłuższego czasu, jednakże dopiero teraz doszło do zatrzymania sprawcy. W momencie interwencji policji, 50-letni mężczyzna był nietrzeźwy, co potwierdzają badania wykazujące blisko 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Nad całą sprawą pracują teraz śledczy, którzy zbierają materiał dowodowy. Za przestępstwo znęcania grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. O losie mężczyzny zadecyduje sąd.
Przypominamy, że przemoc domowa to poważny problem społeczny, który często nie jest incydentem jednorazowym. Dlatego też, ważne jest natychmiastowe reagowanie i podejmowanie stanowczych działań wobec sprawców. Jeśli wiesz o jakiejkolwiek formie przemocy w Twoim otoczeniu, nie wahaj się zgłosić tego odpowiednim służbom, takim jak Policja, Straż Miejska czy Ośrodek Pomocy Społecznej. Twój szybki krok może uratować życie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze