Senior z województwa mazowieckiego został ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Skuszony reklamą z udziałem znanej postaci i rzekomym powiązaniem z Narodowym Bankiem Polskim, przekazał przestępcom niemal 600 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło na początku 2025 roku, gdy 73-letni mężczyzna natknął się w mediach społecznościowych na profesjonalnie przygotowaną reklamę. Spot wideo wykorzystywał wizerunek i głos znanej osoby, rzekomo reprezentującej Narodowy Bank Polski. Reklama obiecywała wysokie zyski z inwestycji w kryptowaluty, waluty i zagraniczne akcje, nie informując o żadnym ryzyku.
Mężczyzna, przekonany o wiarygodności oferty, zostawił swój numer telefonu. W krótkim czasie skontaktowała się z nim kobieta podająca się za konsultantkę inwestycyjną. Namówiła go do instalacji aplikacji zdalnego pulpitu, co umożliwiło oszustom przejęcie kontroli nad jego komputerem i bankowością internetową.
Senior założył konto na wskazanej platformie inwestycyjnej. Pod okiem fałszywych brokerów rozpoczął inwestycje – pierwsza wpłata wyniosła 1088 zł.
W kolejnych miesiącach mężczyzna wykonał 12 przelewów, inwestując rzekomo w różne instrumenty finansowe oraz opłaty brokerskie. Aby sfinansować inwestycje, zaciągnął trzy kredyty, a także namówił żonę i syna do wzięcia pożyczek. Łączne straty sięgnęły 600 tysięcy złotych.
Kiedy próbował wypłacić widniejące na koncie zyski, oszuści zażądali kolejnej wpłaty – tym razem 17 tysięcy euro jako prowizji i opłaty SWIFT. Brak środków uświadomił mężczyźnie, że padł ofiarą przestępstwa.
Senior nigdy nie otrzymał żadnych dokumentów potwierdzających legalność platformy. Cała komunikacja odbywała się telefonicznie i online. Widoczne na koncie „zyski” były jedynie fikcyjnym zapisem na stronie internetowej. Pieniądze przepadły.
Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że legalne firmy nigdy nie proszą o instalację zdalnego pulpitu ani nie kontaktują się w sprawach inwestycji przez przypadkowe reklamy w mediach społecznościowych.
Przed jakąkolwiek inwestycją należy zasięgnąć porady rodziny, banku lub niezależnego doradcy finansowego. W przypadku podejrzenia oszustwa – niezwłocznie skontaktować się z najbliższą jednostką Policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze