Dominik Sidor z Krzywdy ma sześć lat i zmaga się z ostrą białaczką. Chłopiec przeszedł już intensywne leczenie w szpitalu w Lublinie, a jego największym marzeniem jest własny plac zabaw. W jego realizacji pomaga Fundacja Mam Marzenie, która prowadzi zbiórkę na ten cel.
Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się latem 2024 roku– nawracające infekcje, ból kolana i powiększone węzły chłonne. Diagnoza postawiona przez lekarzy z Lublina była jednoznaczna – ostra białaczka. Dominik przeszedł już silne leczenie chemioterapią i dzielnie znosi kolejne etapy terapii.
Podczas spotkania z wolontariuszami Fundacji Mam Marzenie, chłopiec opowiedział o swoim największym pragnieniu. Nie marzy o zabawkach czy gadżetach, lecz o własnym placu zabaw. W jego wizji znalazła się ścianka wspinaczkowa, zjeżdżalnia, domek z piaskownicą, huśtawka, bocianie gniazdo, a nawet wieża obserwacyjna.
Wolontariusze fundacji – Anna K., Martyna i Tomasz W. – spotkali się z Dominikiem i jego rodziną 17 października. Jak relacjonują, chłopiec to pełen energii i radości sześciolatek, który z entuzjazmem opowiadał o swoich ulubionych grach i bajkach. Spotkanie szybko zamieniło się w zabawę, a między rozmowami o marzeniach Dominik z uśmiechem pokazywał swoje prace plastyczne i domowy kącik zabaw.
Po poznaniu marzenia wolontariusze rozpoczęli przygotowania do realizacji projektu. Fundacja Mam Marzenie prowadzi zbiórkę środków, które pozwolą stworzyć dla Dominika jego wymarzony plac zabaw – miejsce, w którym będzie mógł się bawić, odzyskiwać siły i po prostu być dzieckiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
biedny chłopczyk ???? może w Taki jest świat powiedzą o takich sprawach więcej bo warto pomagać i mówić o tym głośno
biedny chłopczyk ???? może w Taki jest świat powiedzą o takich sprawach więcej bo warto pomagać i mówić o tym głośno