Do policyjnego aresztu trafił 42 latek, który na terenie Radzynia Podlaskiego i Międzyrzeca Podlaskiego w supermarketach i drogeriach dokonywał kradzieży. Jego łupem padały głównie markowe alkohole i perfumy.
Jak poinformowała Telewizję Łuków.tv Policja w Radzyniu z ustaleń kryminalnych wynika, że mężczyzna dokonał przestępstw także na terenie województwa mazowieckiego. Łączna suma strat została oszacowana na kwotę ponad 10 tysięcy złotych.
- Policjant prowadzi zatrzymanego mężczyznę Zatrzymania 42-latka dokonali radzyńscy kryminalni. Funkcjonariusze w ostatnim czasie otrzymali kilka zgłoszeń o kradzieżach w jednej z drogerii i supermarkecie na terenie Radzynia Podlaskiego. Operacyjni pracujący nad tą sprawą ustalili, że za tymi zdarzeniami może stać mieszkaniec Łukowa - relacjonuje podkomisarz Piotr Mucha.
Reklama
ZOBACZ TEŻ: Zadzwonił na telefon alarmowy i powiedział, że chce się zabić
Trafił do aresztu!
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Operacyjni udowodnili mu łącznie 7 kradzieży na terenie Radzynia Podlaskiego i Międzyrzeca Podlaskiego na kwotę ponad 10 tysięcy złotych. Z ustaleń mundurowych wynika, że to nie jedyne przewinienia na koncie 42-latka. Dokonywał kradzieży także na terenie Siedlec i Mińska Mazowieckiego. Za każdym razem mężczyzna wchodził do drogerii wybierał z półek drogie perfumy, natomiast w supermarketach w jego zainteresowaniu był głównie markowe alkohole. Sprawca usłyszał już zarzuty. Musi liczyć się z konsekwencjami karnymi za kradzież. Za to przestępstwo grozić do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze