Dziś, 21 lutego, przypada 162. rocznica potyczki pod Kobylczykiem, jednej z wielu dramatycznych walk Powstania Styczniowego. Na skraju gmin Adamów i Krzywda, w Lesie Gułowskim, zginęło piętnastu powstańców, którzy stanęli do walki o wolność i niepodległość Polski. Wśród nich był Antoni Trzaskowski, oficer austriacki i dowódca oddziału, oraz jego podkomendni, których nazwiska pozostają nieznane.
Potyczka miała miejsce 21 lutego 1863 roku, zaledwie miesiąc po wybuchu powstania. Oddział Trzaskowskiego został rozbity przez wojska rosyjskie, a poległych pochowano w Lesie Gułowskim. Przez lata ich mogiła pozostawała niemal zapomniana. Dopiero w latach 20. XX wieku, dzięki staraniom regionalisty Jana Stanisława Majewskiego, miejsce spoczynku powstańców zostało ponownie odnalezione i upamiętnione.
Antoni Trzaskowski pochodził z Galicji. Był byłym oficerem wojsk austriackich, który po zakończeniu służby wojskowej rozpoczął pracę jako buchalter w jednym ze znaczących domów kupieckich w Warszawie.
Gdy w styczniu 1863 roku wybuchło Powstanie Styczniowe, Trzaskowski zdecydował się wziąć udział w walce i objął dowództwo nad niewielkim oddziałem powstańczym. Niestety, jego grupa została szybko rozbita w potyczce pod Kobylczykiem. Trzaskowski zginął, mając 38 lat. W akcie zgonu z 22 lutego 1863 roku, wydanym w parafii Okrzeja, odnotowano jego śmierć.
Po jego tragicznym losie żona i kilkoletnie dziecko opuścili Warszawę i udali się do Lwowa.
Przez dekady mogiła powstańców w Lesie Gułowskim była miejscem zapomnianym. Dopiero Jan Stanisław Majewski, historyk i regionalista, w latach 20. XX wieku zwrócił uwagę na istnienie grobu. Dzięki jego badaniom udało się go ponownie odnaleźć i upamiętnić bohaterów.
Ostatecznie, 3 maja 1998 roku, w miejscu spoczynku Trzaskowskiego i jego towarzyszy odsłonięto pomnik ku czci poległych powstańców. Dziś to jedno z miejsc pamięci narodowej, które przypomina o bohaterach walczących o niepodległość Polski.
W rocznicę tego wydarzenia warto zatrzymać się na chwilę i oddać hołd ludziom, którzy poświęcili życie w walce o wolność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze