W niedzielę 10 kwietnia przypada 12. rocznica katastrofy smoleńskiej - drugiej pod względem liczby ofiar katastrofy w historii polskiego lotnictwa i największej pod względem liczby ofiar katastrofy w dziejach polskich Sił Powietrznych.
Dwanaście lat temu podczas podróży na uroczyste obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym ówcześnie urzędująca para prezydencka. Jedną z ofiar tragicznego lotu do Smoleńska w Rosji był także Ryszard Kaczorowski - Honorowy Obywatel Miasta Łuków.
Samolot z prezydentem RP i jego gośćmi wystartował z warszawskiego Okęcia o godz. 7:27 rano. Miał wylądować w Smoleńsku, a stamtąd samochodami i autokarami delegacja miała dotrzeć do Katynia na miejsce kaźni polskich oficerów, gdzie o godz. 9:30 polskiego czasu miały zacząć się rocznicowe uroczystości żałobne. Zamiast nich, po otrzymaniu dramatycznych, początkowo niepełnych i niejasnych wieści, odprawiono nabożeństwo w intencji polskiej delegacji. Samolot Tu-154M nr boczny 101, należący do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, którym zaproszeni przez prezydenta RP goście lecieli do Katynia, rozbił się o godz. 8:41 polskiego czasu w pobliżu lotniska w Smoleńsku, około 20 kilometrów od docelowego miejsca podróży.
96 ofiar
W katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. śmierć poniosło 96 osób. Oprócz członków załogi rządowego samolotu w katastrofie zginął Prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego, szefowie urzędów i instytucji państwowych, a także przedstawiciele parlamentu, działacze społeczni i członkowie Rodzin Katyńskich. Jednym z pasażerów tragicznego lotu był także ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.
Wielka tragedia
Śmierć przedstawicieli polskiej polityki, dyplomacji i kierownictwa Sił Zbrojnych przyniosła daleko idące skutki polityczne i państwowe, uruchamiając m.in. precedensowe zapisy konstytucyjne. Ustawa zasadnicza wskazywała bezpośrednio osobę mającą tymczasowo wykonywać obowiązki głowy państwa, a odrębną procedurę uzupełniania mandatów posłów i senatorów przewidywała ordynacja wyborcza do Sejmu i Senatu. Ponadto w pozostałych przypadkach również zaszła konieczność zastąpienia osób, które poniosły śmieć nieopodal rosyjskiego lotniska. Katastrofa smoleńska, będąca również wielką tragedią z czysto ludzkiego punktu widzenia, w ciągu kilku sekund pozbawiła Polskę kilku organów władzy różnych szczebli.
Niespotykana dotąd tragedia wywołała też ogólnonarodowe poruszenie wśród Polaków, którzy na różne sposoby manifestowali smutek, współczucie i żal po stracie swoich przedstawicieli. Z drugiej strony katastrofa rządowego Tu-154M po latach jeszcze bardziej spolaryzowała społeczeństwo doprowadzając do tego, że spory polityczne z ul. Wiejskiej, gdzie swoją siedzibę ma Sejm i Senat przeniosły się coraz mocniej na zwykłego Kowalskiego. Ponadto do dzisiejszego dnia toczony jest spór o przyczyny katastrofy.

PEŁNA LISTA OFIAR KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ Z 10 KWIETNIA 2010 R.:
Prezydent RP i inni członkowie delegacji:
Przedstawiciele parlamentu (posłowie, senatorowie):
Przedstawiciele Rodzin Katyńskich i innych stowarzyszeń:
Przedstawiciele Sił Zbrojnych RP
Osoby towarzyszące:
Pozostałe osoby (załoga, żołnierze Sił Powietrznych RP, cywilne pracownice wojska, funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu):
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nawet w lewackiej Warszawie zawyły syreny aby uczcić rocznicę katastrofy Smoleńskiej lecz w pro rosyjskich Putinowskich środowiskach była znamienna cisza
Nawet w lewackiej Warszawie zawyły syreny aby uczcić rocznicę katastrofy Smoleńskiej lecz w pro rosyjskich Putinowskich środowiskach była znamienna cisza