Reklama

10 nieprawidłowości w kontrolowanym passacie. Niemiec płakał jak sprzedawał?

Wycieki płynów eksploatacyjnych z silnika, pęknięta szyba czołowa, zużyte nadmiernie opony, skorodowane tarcze hamulcowe, czy tablice pochodzące z innego auta. Mało?

Mundurowi z radzyńskiej drogówki podczas działań prowadzonych na drogach powiatu zatrzymali do rutynowej kontroli kierującego volkswagenem passatem.  Podczas kontroli policjanci dopatrzyli się szeregu usterek w pojeździe.

Okazało się, że tablice rejestracyjne należą nie do volkswagena, lecz BMW. Ponadto auto posiadało wycieki płynów eksploatacyjnych z silnika, pękniętą szybą czołową, zużyte nadmiernie opony, skorodowane i zużyte tarcze hamulcowe.

To jednak nie wszystko. Auto nie posiadało polisy OC oraz przeglądu technicznego, zaś sam kierujący nie korzystał z pasów bezpieczeństwa.

Reklama

34-letniemu kierowcy został zatrzymany dowód rejestracyjny. Na tym jednak nie koniec, za stan auta jakim się poruszał otrzymał mandat karny w wysokości 5 tysięcy złotych i 3 punkty karne. Pojazd z miejsca kontroli odjechał na lawecie, za którą również kierujący będzie musiał zapłacić.

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości