To takie chwile, kiedy widać, jak wielką siłę ma lokalna społeczność. Druhowie z OSP Oszczepalin Drugi pochwalili się nowym sprzętem ratowniczym. Co jest w tym wszystkim najbardziej niezwykłe? Całość sfinansowano z darowizn. Mieszkańcy po raz kolejny udowodnili, że mają ogromne serca i zawsze można na nich liczyć!
Strażacy ochotnicy to zazwyczaj nasi sąsiedzi, bracia, koledzy z pracy. Kiedy wyje syrena, rzucają wszystko, żeby pędzić na ratunek. Aby jednak mogli robić to skutecznie i – co najważniejsze – sami wracali z akcji cali i zdrowi, potrzebują solidnego sprzętu. I właśnie o taki sprzęt postarano się w Oszczepalinie.
Dzięki wsparciu mieszkańców i sympatyków straży, do remizy trafiły rzeczy, które podczas wezwań bywają na wagę złota. Kupiono między innymi aparat powietrzny, który pozwala bezpiecznie wejść w gęsty, toksyczny dym. Do tego doszedł zestaw solidnych narzędzi: nożyce do prętów, topór strażacki i ciężki młot.
Z racji tego, że latem strażacy często są wzywani do niebezpiecznych owadów, na pewno świetnie sprawdzi się nowy, w pełni bezpieczny kombinezon do usuwania gniazd szerszeni i os. Listę zakupów zamknęły spodniobuty oraz hydronetka.
Sami druhowie nie kryją radości i wdzięczności za to, jak zachowali się mieszkańcy.
– Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam zaufanie i wsparcie. To właśnie dzięki Wam możemy jeszcze skuteczniej i bezpieczniej nieść pomoc. Razem tworzymy silniejszą i lepiej wyposażoną jednostkę – przekazują strażacy.
Zebranie pieniędzy, wybór sprzętu i dopięcie wszystkiego na ostatni guzik wymagało sporo czasu i zaangażowania. W strażackich podziękowaniach nie zabrakło więc szczególnych słów uznania dla prezesa jednostki, pana Piotra, który koordynował całą akcję i ciągle dba o to, by remiza w Oszczepalinie rosła w siłę.
Taki sprzęt to inwestycja w nasze wspólne bezpieczeństwo. Teraz OSP Oszczepalin Drugi jest jeszcze lepiej przygotowane do działania. Pozostaje tylko życzyć druhom, aby to nowe wyposażenie służyło głównie do ćwiczeń i wyjeżdżało do prawdziwych zagrożeń jak najrzadziej!

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze