Reklama

Przez 37 lat pomagała innym, zginęła na wypadku. Śledczy ustalają nowe fakty po tragedii w Jedlance

Ta wiadomość wstrząsnęła mieszkańcami gminy i pracownikami łukowskiego szpitala. We wtorkowe popołudnie, 28 lipca, na drodze krajowej nr 76 w Jedlance doszło do tragicznego wypadku. W jego wyniku zginęła 60-letnia pani Agnieszka – ceniona pielęgniarka, która przez 37 lat z oddaniem troszczyła się o zdrowie pacjentów.

 Dramatyczny wypadek na DK76

Do dramatu doszło we wtorek po południu na trasie DK76 przebiegającej przez Jedlankę. Zgłoszenie o groźnym zdarzeniu natychmiast postawiło na nogi łukowskie służby – na miejsce ruszył patrol drogówki oraz zespół ratownictwa medycznego.

Z ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że za kierownicą ciężarowego mercedesa z naczepą siedział 46-letni mieszkaniec powiatu puławskiego. Badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. W trakcie zdarzenia wielka ciężarówka zjechała z drogi, uderzyła w metalowe bariery ochronne i zatrzymała się na chodniku. Obrażenia potrąconej 60-latki okazały się jednak tak ciężkie, że Jej życia nie udało się uratować – kobieta zmarła na miejscu.

Reklama

Nowe ustalenia śledczych: kobieta jechała rowerem

Pierwsze przekazy z miejsca tragedii sugerowały, że kobieta mogła iść chodnikiem, na który wjechała ciężarówka. Jednak śledczy z łukowskiej drogówki, prowadzący czynności pod nadzorem prokuratora, rzucili nowe światło na przebieg wypadku.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, że pokrzywdzona tuż przed zdarzeniem poruszała się rowerem po jezdni i to właśnie tam doszło do zderzenia z ciężarowym mercedesem. 46-letni kierowca został zatrzymany, a policjanci i prokuratura szczegółowo odtwarzają krok po kroku okoliczności tej tragedii.

Reklama

„Ciepła, serdeczna, zawsze pomocna”. Zespół SPZOZ pogrążony w żałobie

Gdy okazało się, kogo zabrał ten tragiczny wypadek, w łukowskim SPZOZ oraz w samej Jedlance zapanował ogromny wstrząs. Zmarła to śp. pani Agnieszka – pielęgniarka z Poradni Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Jedlance. Przez 37 lat pracy zawodowej była niezwykle blisko ludzkich spraw. Znała ją niemal cała okolica – dbała o pacjentów, wspierała radą i zawsze miała dla każdego dobre słowo.

Dyrekcja oraz koleżanki i koledzy z łukowskiego szpitala opublikowali poruszające kondolencje:

„Nie możemy uwierzyć, że nie ma jej wśród nas. Żegnamy ciepłą i serdeczną koleżankę, pogodną osobę, zawsze pomocną innym. Tracimy wieloletniego cenionego pracownika naszego Szpitala, szlachetnego i życzliwego człowieka. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci oraz w modlitwach”.

Reklama

Blisko cztery dekady służby sprawiły, że pani Agnieszka na zawsze pozostanie w sercach pacjentów jako wzór oddanego medyka i życzliwego sąsiada. Zespół łukowskiego szpitala oraz cała społeczność składają najgłębsze wyrazy współczucia rodzinie oraz najbliższym Zmarłej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/07/2026 13:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości