Czy próg zwalniający przy bloku nr 17 na ulicy Kiernickich dobrze spełnia swoje zadanie? O sprawdzian skuteczności spowalniacza wnioskował radny. Zarząd Dróg Miejskich przeprowadził pomiary i odpowiada wprost: próg pozostanie w obecnej formie, bo głębsza ingerencja naruszyłaby przepisy i utrudniła przejazd autobusom.
Sprawa prędkości aut na osiedlowym odcinku ulicy Kiernickich trafiła na biurko Burmistrza Miasta Łuków. Radny Marcin Mościcki złożył interpelację, w której apelował o przyjrzenie się spowalniaczowi i podjęcie działań, które skuteczniej zmuszałyby kierowców do zdjęcia nogi z gazu.
Do sprawy odniósł się Zarząd Dróg Miejskich w Łukowie. Dyrektor ZDM, Marcin Bernat, wyjaśnia, że ulica Kiernickich nie jest zwykłą osiedlową uliczką – to trasa, po której regularnie kursują autobusy miejskie.
Z tego powodu zamontowano tam tzw. progi wyspowe. Ich konstrukcja ma konkretny cel: szerokie pojazdy, takie jak autobusy czy karetki pogotowia, mogą najechać na nie tak, by koła przeszły po obu stronach „wyspy”. Pozwala to uniknąć gwałtownego hamowania i niszczenia zawieszenia w pojazdach komunikacji zbiorowej. Z kolei kierowcy samochodów osobowych, mający mniejszy rozstaw kół, muszą przed progiem zwolnić.
W odpowiedzi na interpelację drogowcy nie poprzestali na pobieżnej ocenie. ZDM przeprowadził dokładne pomiary wewnętrznego rozstawu kół autobusów kursujących po Łukowie i porównał je z geometrią spowalniaczy.
Wniosek z wyliczeń jest jednoznaczny: zmiana gabarytów progu jest niemożliwa. Gdyby spowalniacz poszerzono, przestałby spełniać rygorystyczne normy techniczne określone w przepisach Ministerstwa Infrastruktury.
„Analiza wykazała, że obecna geometria progów nie pozwala na ich poszerzenie bez naruszenia wymagań technicznych określonych dla tego rodzaju urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. Mając powyższe na uwadze, Zarząd Dróg Miejskich w Łukowie nie znajduje obecnie podstaw do przebudowy lub zmiany geometrii istniejących progów zwalniających” — przekazał w oficjalnym stanowisku dyrektor ZDM.
Reklama
Choć na ten moment żadnych zmian w nawierzchni nie będzie, drogowcy zapewniają, że nie zamykają tematu. Zarząd Dróg Miejskich zapowiedział dalszy monitoring ruchu na ulicy Kiernickich. Jeśli sytuacja na drodze ulegnie zmianie lub pojawią się nowe okoliczności, ZDM nie wyklucza ponownej analizy i podjęcia odpowiednich kroków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze