Nowe ustalenia po tragicznym wypadku w Zabielu (gmina Stoczek Łukowski). Według wstępnych oględzin pojazd marki Opel mógł poruszać się z prędkością przekraczającą 180 km/h. Jak informuje Polsat News, para, która zginęła na miejscu, wracała z pogrzebu.
Do tragicznego zdarzenia doszło 29 maja po godzinie 17:00 na drodze powiatowej między Zabielem a Wólką Różańską, w gminie Stoczek Łukowski.
Z dotychczasowych ustaleń policjantów i prokuratury wynika, że Opel Insignia kierowany przez 32-latka z powiatu siedleckiego uderzył w łosia, który nagle wbiegł na drogę podczas manewru wyprzedzania innego pojazdu. Następnie auto uderzyło w drzewo, dachowało i roztrzaskało się o betonowy słup.
Jak przekazał reporter Polsat News, ze wstępnych oględzin i relacji świadków wynika, że samochód mógł poruszać się z prędkością co najmniej 180 km/h, być może więcej. Prędkość ta została oceniona na podstawie wskazań pojazdu, który był wyprzedzany – również z dużą prędkością.
W wyniku zderzenia na miejscu zginął 32-letni kierowca oraz jego 24-letnia pasażerka – oboje z powiatu siedleckiego. Z informacji przekazanych przez Polsat News wynika, że wracali do domu z pogrzebu. Do tragedii doszło zaledwie kilka–kilkanaście kilometrów od celu podróży.
Według nieoficjalnych informacji, para miała ośmiomiesięczne dziecko, które zostało osierocone.
Na miejscu interweniowały: Komenda Powiatowa PSP w Łukowie, OSP KSRG Stoczek Łukowski, OSP KSRG Jedlanka, OSP KSRG Stara Róża, Zespoły Ratownictwa Medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe „Ratownik 19”, Policja.
Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej wciąż trwa. Trwa przesłuchiwanie świadków oraz analiza śladów z miejsca wypadku.
Służby apelują o zachowanie ostrożności, szczególnie w rejonach leśnych, gdzie występuje wysokie ryzyko nagłego wtargnięcia dzikich zwierząt, takich jak łosie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze