Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Łuków poruszono temat niepokojących zmian w rzece Krznie w rejonie Parku Miejskiego. Radny Bartłomiej Bryk zwrócił uwagę na przypadki śniętych ryb, unoszący się przykry zapach i nieznane konstrukcje w wodzie.
Radny Bartłomiej Bryk pytał wprost:
– „W ostatnim czasie wiemy, że doszło tam do jakiegoś być może zanieczyszczenia, bo rzeka zrobiła się brudna, widać było na niej śnięte ryby, znalazły się tam jakieś konstrukcje, a także z wody unosił się bardzo niemiły zapach. Czy panowie mogliby powiedzieć więcej, czy panowie wiecie, co tam się wydarzyło na tej rzece?”
Na pytanie odpowiedział burmistrz Łukowa Piotr Płudowski:
– „Sprawa nie jest jednoznaczna, że to było zanieczyszczenie z naszej instalacji. Podjęliśmy działania, między innymi sprawdziliśmy instalacje odwodnieniowe w obrębie parku i ulicy Sportowej. Nie udało się ustalić, skąd to zanieczyszczenie się pojawiło. Pojawiła się też informacja, że takie zanieczyszczenia są widoczne wyżej, nawet na wysokości ulicy Nadrzecznej. Ta sprawa jest cały czas analizowana.”
Radny Bryk dopytywał o to, kto obecnie zajmuje się sprawą i jakie działania zostały podjęte. W odpowiedzi Mateusz Popławski, zastępca burmistrza, poinformował:
– „Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska była tutaj na miejscu z Lublina i pobrała próbki do badań, czekamy na ten raport z RDOŚ-u i wtedy się okaże, co to był za wyciek.”
Ostateczne ustalenia dotyczące przyczyny i źródła zanieczyszczenia będą znane po otrzymaniu wyników badań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.