Wypadek ciągnika w Jarczówku - ciągnik uderzył w płot, drzewa i słup energetyczny. Strażacy, policja i pogotowie energetyczne interweniowali. Szczegóły akcji ratunkowej i zabezpieczenia terenu.
Wszystko działo się w sobotni poranek. Kierowca traktora stracił panowanie nad maszyną i wjechał prosto w ogrodzenie oraz rosnące obok drzewa. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, bo w wyniku uderzenia złamał się betonowy słup z drutami pod napięciem. Cała ta ciężka konstrukcja runęła wprost na ciągnik. To trochę tak, jakby na małe auto spadło wielkie, ciężkie drzewo, tyle że tutaj dodatkowym problemem był prąd, który mógł kogoś porazić.
Ratownicy z OSP Stanin oraz zawodowi strażacy z JRG Łuków musieli działać bardzo ostrożnie. Najpierw trzeba było odciąć kawałki płotu i gałęzie drzew, które zablokowały traktor. Strażacy pilnowali, żeby nikomu nic się nie stało i żeby maszyna nie zniszczyła się jeszcze bardziej podczas wyciągania. Największym kłopotem był jednak leżący słup.
Zanim strażacy mogli na dobre zabrać się do pracy, na miejsce musiało przyjechać Pogotowie energetyczne. Specjaliści musieli zająć się zerwanymi kablami, żeby prąd nie zagrażał ratownikom i postronnym osobom. Dopiero gdy prąd został odłączony, można było bezpiecznie usunąć resztki słupa z maski traktora. Na miejscu była też Policja, która sprawdzała, jak dokładnie doszło do tego wypadku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze