Dobre wieści z ulicy Partyzantów w Łukowie! Paweł Krasuski, szef PUIK Łuków, poinformował, że wielkie wyzwanie z wymianą starych rur pod ziemią powoli dobiega końca. To naprawdę ważna sprawa dla wszystkich mieszkańców, bo ta część wodociągów nie była ruszana od niemal 60 lat. Można powiedzieć, że było to jak operacja na "jednym płucu" miasta, ale teraz woda znów popłynie pełną parą!
Paweł Krasuski, prezes PUIK Łuków, mówi wprost: to było trudne zadanie. Wyobraźcie sobie, że w tych podziemiach nikt nie zaglądał tak na serio od sześciu dekad! Były tylko drobne naprawy, jak plastry na starej ranie. Teraz wreszcie udało się wymienić rury na nowe.
Ostatnio w Łukowie sporo osób mogło zauważyć, że woda w kranach leciała z mniejszym ciśnieniem. To dlatego, że ekipa PUIK musiała przełączać stare rury na te nowo położone. Prezes Krasuski wyjaśnia, że pracowali "tak trochę na jednym płucu", jeśli chodzi o wodociągi. To jakby jechać autem tylko na dwóch cylindrach. Ale spokojnie, właśnie na rondzie robione jest ostatnie przełączenie, i w najbliższych dniach wszystko wróci do normy. Ciśnienie wody znów będzie takie, jakie powinno być!
Dla kierowców, pieszych i mieszkańców Łukowa był to czas sporych kłopotów. Trzeba było omijać roboty, zmieniać drogę do pracy czy szkoły. Paweł Krasuski dziękuje wszystkim za wytrwałość i cierpliwość. Mówi, że najważniejsze, że roboty poszły bezpiecznie i sprawnie.
Już niedługo na Partyzantów będzie pięknie nie tylko pod ziemią. Ekipa PUIK zrobi też porządek na górze! Będą nowe bruki, chodniki i asfalt. Szef PUIK ma nadzieję, że dzięki tej dużej inwestycji przez długie lata nikt nie będzie musiał tam znowu kopać. Ulica Partyzantów ma być spokojna i bezawaryjna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze