Łukowski Plac Narutowicza wreszcie doczeka się wielkich zmian. Burmistrz Piotr Płudowski przekazał mieszkańcom dobre nowiny po ostatniej sesji rady miasta. Najważniejszą decyzją było przesunięcie pieniędzy, których nie udało się wydać w zeszłym roku, bezpośrednio na tę inwestycję. Dzięki temu miasto ma w końcu zielone światło, by podpisać umowę z wykonawcą. Po trzech długich przetargach udało się wyłonić firmę, która zajmie się rewitalizacją tego miejsca. Oficjalne dokumenty zostaną podpisane już na początku lutego, czyli dosłownie za kilka dni.
Remont Placu Narutowicza to temat, który od wielu miesięcy budzi emocje wśród łukowian. Wybór firmy budowlanej można porównać do maratonu, w którym dopiero na ostatniej prostej udało się znaleźć solidnego partnera. Plac jest sercem naszego miasta i mieszkańcy od dawna czekali, aż znikną z niego stare bariery, a pojawi się nowa, estetyczna przestrzeń. Burmistrz podkreślił, że gdy tylko umowa wejdzie w życie, robotnicy będą mogli niemal natychmiast pojawić się na placu budowy.
Kolejna informacja, która z pewnością ucieszy rodziców i młodzież, dotyczy łukowskiego OSiR-u. Do planów inwestycyjnych powrócił pomysł budowy strefy animacji. To nowoczesne miejsce do aktywnego wypoczynku, które wcześniej zostało przez część radnych odrzucone podczas grudniowego głosowania. Teraz błąd ten został naprawiony i projekt ponownie dostał finansowanie. Dzięki temu teren ośrodka sportu zyska nową energię i stanie się jeszcze lepszym miejscem na rodzinne popołudnia.
Wszystkie te działania wymagają ciągłego pilnowania miejskiej kasy. Zmiany budżetowe to stały element pracy łukowskiego samorządu, bo pozwalają one na szybkie reagowanie na bieżące potrzeby. Przesuwanie środków między poszczególnymi zadaniami sprawia, że żadna ważna inwestycja nie zostaje w tyle. Dla mieszkańców Łukowa oznacza to jedno: luty będzie miesiącem, w którym obiecane remonty i nowe miejsca rekreacji wreszcie zaczną stawać się rzeczywistością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już czekam ile trzeba bedzie jeszcze dołożyć, lub kiedy wykonawca zejdzie z placu budowy jak zacznie kopać. Jest jeszcze jedna opcja. Burmistrz poleci cześć prac wykonać miejskim jedostkom. Ona radni, pilnujcie tego bigosu, żeby pod waszym okiem i magistratu nie przypalił się.
Już czekam ile trzeba bedzie jeszcze dołożyć, lub kiedy wykonawca zejdzie z placu budowy jak zacznie kopać. Jest jeszcze jedna opcja. Burmistrz poleci cześć prac wykonać miejskim jedostkom. Ona radni, pilnujcie tego bigosu, żeby pod waszym okiem i magistratu nie przypalił się.