Podczas kluczowego spotkania w szkole w Jakuszach, wójt gminy Trzebieszów, Andrzej Hryciuk, przedstawił propozycję, która ma być alternatywą dla likwidacji szkół w gminie. W swojej wypowiedzi podkreślił trudną sytuację finansową gminy i zaproponował możliwość przejęcia szkół przez stowarzyszenia. Czy społeczności lokalne są gotowe na taki krok?
Wójt Andrzej Hryciuk jasno nakreślił finansowe wyzwania stojące przed gminą Trzebieszów.
„Budżet gminy opiewa na nieco ponad 50 milionów złotych, z czego w tym roku edukacja według planu pochłonie ponad 25,5 miliona złotych. W zeszłym roku było to 20 milionów, teraz jest 25 milionów – widzimy, że koszty rosną diametralnie” – mówił Hryciuk.
Podkreślił, że pomimo podwyżki podatków o 10%, która przyniosła dodatkowe 250 tysięcy złotych do budżetu, kwota ta nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów jednego oddziału szkolnego.
W obliczu rosnących kosztów i malejącej liczby uczniów wójt zaproponował alternatywne rozwiązanie – przejęcie szkół przez stowarzyszenia.
„Oferta jest taka, żeby państwo tę placówkę poprowadzili jako stowarzyszenie. My jako gmina dokładamy do tej placówki zbyt dużo, a demografia jest nieubłagana. Na dzień dzisiejszy mamy 37 uczniów w tej szkole, a na rocznik przypadają 3-4 urodzenia. W perspektywie dzieci nam nie przybędzie” – zaznaczył.
Hryciuk przedstawił dwa możliwe scenariusze:
Wójt podkreślił, że decyzja o zmianie sieci szkół w gminie nie jest łatwa, ale konieczna.
„Podejmuję ten krok, bo widzimy, że w przyszłości sytuacja się nie poprawi. Demografia jest nieubłagana, a my musimy znaleźć środki na inne potrzeby, takie jak kanalizacja, bezpieczeństwo, drogi i oświetlenie” – wyjaśnił Hryciuk.
Propozycja wójta wywołała mieszane reakcje wśród rodziców i mieszkańców.
Czy stowarzyszenie okaże się realnym rozwiązaniem? A może lokalna społeczność wybierze inną drogę, by bronić swoich placówek? Spotkanie w Jakuszach to dopiero początek trudnych rozmów, które zadecydują o przyszłości edukacji w gminie Trzebieszów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze