Wójt Piotr Chaber z Serokomli spotkał się z uczniami, by w prosty sposób wytłumaczyć im, jak funkcjonuje ich gmina i skąd biorą się pieniądze na remonty dróg czy nowe place zabaw. To była „żywa” lekcja o tym, jak wszyscy możemy pomagać w rozwoju Serokomli, dzięki czemu nawet skomplikowane sprawy samorządu stały się jasne i ciekawe.
W poniedziałek, 4 grudnia, w Szkole Podstawowej w Serokomli odbyło się fajne spotkanie. Uczniowie z klas VIIIA i VIIIB mieli bardzo ciekawą lekcję. Zamiast siedzieć nad książkami, rozmawiali o tym, jak działa ich własna gmina.
Opiekunem, który to wszystko zorganizował, był pan Robert Gruba, nauczyciel wiedzy o społeczeństwie.
Najważniejszą osobą na spotkaniu był pan Piotr Chaber, czyli Wójt Gminy Serokomla. Wójt przyszedł do szkoły, żeby opowiedzieć dzieciom, jak to wszystko działa „od kuchni”. Mówił o rzeczach, które gmina musi robić (na przykład: dbanie o szkoły, drogi czy czystość), skąd bierze na to pieniądze i jak planuje, co nowego uda się zrobić. Tłumaczył, jak buduje się na przykład nowe inwestycje, czyli różne ważne pomysły i budowy.
Można to porównać do gospodarowania w domu: Wójt to trochę jak rodzic, który dba o to, żeby w domowym (gminnym) budżecie starczyło na wszystkie ważne potrzeby i żeby w domu zawsze było wszystko, co potrzebne.
Spotkanie było „żywe”, co znaczy, że nie było nudnym wykładem. Uczniowie zadawali pytania, a Wójt na nie odpowiadał. Dzięki tej akcji młodzież dowiedziała się nie tylko o zasadach działania gminy, ale też o tym, jak oni sami mogą być mądrymi i aktywnymi mieszkańcami. Chodzi o to, żeby mieć chęci do pomocy i wspólnie działać na rzecz swojej Serokomli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze