12 milionów złotych – tyle mają zaoszczędzić władze gminy Trzebieszów, likwidując trzy szkoły podstawowe. Rodzice uczniów z Jakusz, Mikłus i Szaniaw nie zamierzają na to pozwolić i szykują protest. Czy ich apel zatrzyma plany władz?
Według informacji przekazanych przez władze gminy Master TV, w 2025 roku dodatkowe wydatki z budżetu na utrzymanie szkół w Jakuszach, Mikłusach i Szaniawach mają wynieść 12 milionów złotych. To właśnie te koszty stały się głównym powodem decyzji o zamknięciu placówek, które w opinii władz gminy są zbyt drogie w utrzymaniu.
W tym roku likwidacji mają ulec szkoły w Jakuszach i Mikłusach, a w 2026 roku – szkoła w Szaniawach.
Rada Rodziców oraz mieszkańcy Mikłus, Zaolszyna, Zembrowa i Pludowa nie kryją oburzenia. W swoim apelu wyrazili sprzeciw wobec zamiaru zamknięcia Szkoły Podstawowej w Mikłusach, planowanego na 31 sierpnia 2025 roku. "Nie możemy zaakceptować decyzji, która zagraża istnieniu placówki, będącej od ponad stu lat sercem naszej społeczności" – piszą autorzy petycji.
Jak wskazują mieszkańcy, szkoła nie jest tylko miejscem nauki. To także centrum życia społecznego, gdzie dzieci zdobywają wiedzę, rozwijają talenty i uczą się odpowiedzialności. Co więcej, placówka może pochwalić się imponującymi osiągnięciami uczniów – od wyróżnień Stypendium Marszałka Województwa Lubelskiego, po reprezentowanie Polski w konkursie międzynarodowym w Paryżu.
Społeczność wskazuje, że szkoła w ostatnich latach przeszła kompleksową modernizację. Wymieniono piec centralnego ogrzewania na ekologiczny, przeprowadzono remont sali gimnastycznej, łazienek i oddziału przedszkolnego. Wybudowano również nowoczesny plac zabaw oraz boisko szkolne.
"Te inwestycje to wysiłek całej społeczności i nie powinny zostać zmarnowane" – podkreślają rodzice. "Zamknięcie szkoły byłoby nie tylko ciosem dla dzieci i ich rodzin, ale także sprzeczne z rachunkiem ekonomicznym".
Kulminacją sprzeciwu będzie spotkanie rodziców z wójtem Andrzejem Hryciukiem oraz radnymi gminy Trzebieszów, które odbędzie się 9 stycznia w szkole w Jakuszach. Rodzice liczą na dialog, ale jednocześnie deklarują, że w razie potrzeby są gotowi walczyć o swoje szkoły wszelkimi możliwymi sposobami.
Źródło: Master TV
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!