Sejm uchwalił nowelizację ustawy ustanawiającą Wigilię dniem wolnym od pracy. Zmiana ta wejdzie w życie dopiero w przyszłym roku, ale jej zapisy wzbudziły kontrowersje. Dlaczego? W zamian za dzień wolny, sklepy będą musiały pracować aż trzy niedziele w grudniu przed Bożym Narodzeniem.
Wczorajsze głosowanie w Sejmie nad nowelizacją ustawy zaproponowaną przez Lewicę przyniosło długo oczekiwaną zmianę. Od przyszłego roku 24 grudnia – Wigilia Bożego Narodzenia – ma być dniem wolnym od pracy. Jednak poprawki wprowadzone przez Koalicję Obywatelską i Trzecią Drogę przesuwają wejście w życie tego przepisu, a także wprowadzają kontrowersyjne zmiany. W zamian za wolną Wigilię sklepy będą otwarte nie dwie, a aż trzy niedziele w grudniu poprzedzające święta.
425 posłów głosowało, za było 403, przeciw 10, wstrzymało się od głosu 12, a nie głosowało 35. Przeciwni byli: z ramienia Prawa i Sprawiedliwości: Sławomir Skwarek i Tomasz Zieliński, z Koalicji Obywatelskiej: Klaudia Jachira z Konfederacji: Konrad Berkowicz, Sławomir Mentzen, Bartłomiej Pejo, Michał Połuboczek, Włodzimierz Skalik, Ryszard Wilk, Przemysław Wipler.
Takie rozwiązanie spotkało się z falą krytyki, szczególnie ze strony obrońców praw pracowników handlu. Wątpliwości wobec przyjętej ustawy wyraziło także źródło Polskiego Radia z Kancelarii Prezydenta, które zaznaczyło, że prezydent może zażądać jej poprawek w Senacie. W przeciwnym razie proces legislacyjny może zostać powtórzony.
Zmiana dotycząca dodatkowej pracującej niedzieli szczególnie nie spodobała się posłowi Prawa i Sprawiedliwości, Sławomirowi Skwarkowi. W ostrych słowach skomentował on decyzję Sejmu:
„Głosowałem przeciwko kolejnej pracującej niedzieli. To droga do wprowadzenia tylnymi drzwiami pracy we wszystkie niedziele. Wigilia powinna być dniem wolnym od pracy, ale nie kosztem Dnia Pańskiego” – podkreślił Sławomir Skwarek.
Zdaniem posła, nowe przepisy uderzają w prawa pracowników handlu, którzy i tak są obciążeni nadmierną pracą w okresie przedświątecznym. Dodatkowa niedziela handlowa w grudniu może zniszczyć dotychczasowy kompromis dotyczący ograniczenia handlu w niedziele.
Nieoficjalne informacje Polskiego Radia z Kancelarii Prezydenta sugerują, że ustawa w obecnym kształcie może napotkać trudności. Poprawki wprowadzone przez Sejm mogą zostać skierowane do Senatu w celu ich zmiany, a jeśli tak się nie stanie, prezydent może nie podpisać nowelizacji.
Czy Wigilia rzeczywiście stanie się dniem wolnym od pracy? Decyzje w tej sprawie zapadną w najbliższych tygodniach, a cała sytuacja pokazuje, jak złożonym tematem jest pogodzenie interesów pracowników i przedsiębiorców w okresie świątecznym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zgadzam się ze Skwarkiem pierwszy raz ci co to wprowadzją nie znając reali życiowych niech sami w grudniu tyrają miesiąc bez dnia wolnego w handlu u prywaciarza to ludzie powinni decydowć a wolnych dniach a nie pseudo fachowcy bez całkowitej wiedzy patrząc tylko na kase która im wpłynie za dodatkową niedziele od handlu i wielu innych tylko miliony sie liczą nie ludzie wstyd
Również zgadzam się z panem posłem.Nie rozumiem całego korowodu ,nad problemem z powodu jednego, dodatkowego dnia pracy.Przecież nie tak dawno jeszcze,z kręgów politycznych ,wypłynęła idea - w ogóle 4 - dniowego tygodnia pracy.Nad tym pomysłem całkiem poważnie dyskutowano .motywując to tym, że na zachodzie takie rozwiązania już funkcjonują , i nawet wydajność pracy jest wyższa.Oczywiście ktoś tutaj - uważam - sprowadza sprawę do absurdu,bo gdyby tak było ,to skróćmy tydzień do 3 -ch dni i wydajność będzie jeszcze wyższa.Nie mniej jednak, problem z dniem wolnym w wigilię, jest sztucznie wywołany przez pewne kręgi polityczne ,w imię ich partykularnych racji.I tak na marginesie - nawet za poprzedniego systemu , czyli za komuny nie pracowano w niedzielę,teraz stało się to normą.
zgadzam się ze Skwarkiem pierwszy raz ci co to wprowadzją nie znając reali życiowych niech sami w grudniu tyrają miesiąc bez dnia wolnego w handlu u prywaciarza to ludzie powinni decydowć a wolnych dniach a nie pseudo fachowcy bez całkowitej wiedzy patrząc tylko na kase która im wpłynie za dodatkową niedziele od handlu i wielu innych tylko miliony sie liczą nie ludzie wstyd
Również zgadzam się z panem posłem.Nie rozumiem całego korowodu ,nad problemem z powodu jednego, dodatkowego dnia pracy.Przecież nie tak dawno jeszcze,z kręgów politycznych ,wypłynęła idea - w ogóle 4 - dniowego tygodnia pracy.Nad tym pomysłem całkiem poważnie dyskutowano .motywując to tym, że na zachodzie takie rozwiązania już funkcjonują , i nawet wydajność pracy jest wyższa.Oczywiście ktoś tutaj - uważam - sprowadza sprawę do absurdu,bo gdyby tak było ,to skróćmy tydzień do 3 -ch dni i wydajność będzie jeszcze wyższa.Nie mniej jednak, problem z dniem wolnym w wigilię, jest sztucznie wywołany przez pewne kręgi polityczne ,w imię ich partykularnych racji.I tak na marginesie - nawet za poprzedniego systemu , czyli za komuny nie pracowano w niedzielę,teraz stało się to normą.