W Łukowie, w I Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki, właśnie zakończyła się ważna akcja. To był Tydzień przeciw nałogom. Cała ta akcja była możliwa dzięki pieniądzom z miejskiej komisji, która zajmuje się ratowaniem przed uzależnieniami.
Akcja zaczęła się 1 grudnia. Wszystkie klasy trzecie spotkały się na specjalnych zajęciach. Prowadził je pan Jacek Kłoda, który kieruje stowarzyszeniem Monar w Węgrowie. Główny cel tych warsztatów? Otworzyć oczy młodzieży na jedną, bardzo ważną sprawę: nie ma czegoś takiego jak bezpieczne branie narkotyków. To jak zabawa ogniem – zawsze może się skończyć źle.
Ważne jest też to, co uczniowie robili później. Uczyli się, jak mieć dobre relacje z rodziną i przyjaciółmi. Trenowali asertywność. Co to znaczy? To umiejętność mówienia "nie", kiedy ktoś namawia nas do czegoś złego. Uczniowie mieli trzymać się swoich ważnych wartości.
Uczniowie, pod okiem pani pedagog, zrobili też specjalny happening. To było takie małe przedstawienie. Chcieli w ten sposób pokazać, że trzeba walczyć z uzależnieniami. Na koniec, jako symbol i nagroda za włożony wysiłek w tematykę profilaktyki, rozdawano słodkie jabłka. Jabłko jest zdrowe i naturalne, a uzależnienia są jak robak w jabłku – niszczą od środka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze