Sesja nadzwyczajna Gminy Trzebieszów nie odbyła się z powodu nieobecności wiceprzewodniczącego Marcin Śledzia z powodów zdrowotnych
20 listopada radni z Gminy Trzebieszów spotkali się na sesji nadzwyczajnej, zaplanowanej na godzinę 19:30. Godzinę tę zaproponował przewodniczący, Andrzej Nurzyński. Podczas tej sesji radni mieli głosować nad powołaniem komisji statutowej ds. zmian statutu Gminy oraz nad zmianami osobowymi w poszczególnych komisjach.
Była to już druga sesja tego dnia, pierwsza dotyczyła kwestii podatków i przebiegła sprawnie. Przed jej zakończeniem przewodniczący Andrzej Nurzyński przekazał prowadzenie obrad w ręce wiceprzewodniczącego Pawła Krasuskiego oraz wyznaczył do prowadzenia drugiej sesji drugiego wiceprzewodniczącego Marcina Śledzia. Przerwa między posiedzeniami trwała 1,5 godziny.
Jednakże, jak informuje wójt Mirosław Szekalis, wyznaczony do prowadzenia sesji wiceprzewodniczący Marcin Śledź, na kilka minut przed rozpoczęciem posiedzenia, wysłał sms-a do sekretarza Sławomira Smolaka z informacją, że ze względów zdrowotnych nie będzie mógł poprowadzić obrad.
Ostatecznie sesja się nie odbyła, co nie było pierwszym tego typu przypadkiem w Gminie Trzebieszów. Podobna sytuacja miała miejsce kilka miesięcy wcześniej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!