Piotr Kisiel z Łukowa musi wybrać między szkoleniami przed MŚ i ME a prestiżowym obozem paraolimpijskim nad morzem. Terminy się pokrywają.
Piotr Kisiel, pochodzący z Łukowa utytułowany warcabista reprezentujący barwy IKS Bydgoszcz, stanął przed sporym sportowym dylematem. Terminy w kalendarzu ułożyły się tak niefortunnie, że zawodnik musi podjąć decyzję, która zaważy na jego najbliższych planach.
Z jednej strony ma szansę wziąć udział w specjalistycznych szkoleniach, które mają go bezpośrednio przygotować do startu w Mistrzostwach Europy i Świata. Z drugiej – czeka na niego zaproszenie na prestiżowy obóz paraolimpijski nad morzem.
Oba wydarzenia nakładają się na siebie idealnie w czasie, więc nie ma mowy o kompromisie. Piotr stoi przed twardym orzechem do zgryzienia: postawić na intensywne szlifowanie formy przed najważniejszymi turniejami globu czy wybrać zgrupowanie kadry nad Bałtykiem? Przekonamy się już niedługo, jaką ścieżkę wybierze nasz reprezentant.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze