Zimowa aura, mróz i padający śnieg nie zniechęciły młodych mieszkańców naszego regionu do wspólnej przygody. W ostatni weekend stycznia zuchy z Łukowa, Adamowa i Woli Chomejowej wyruszyły na biwak, który na trzy dni przeniósł je do świata znanego z opowieści Jana Brzechwy. Szkoła Podstawowa w Woli Chomejowej zamieniła się w prawdziwą Akademię, w której dzieci pod okiem opiekunów zdobywały trop Pana Kleksa. Program był wypełniony zadaniami, które uczyły samodzielności w najbardziej radosny sposób, jaki można sobie wyobrazić.
Podczas zajęć zuchy mierzyły się z codziennymi wyzwaniami, takimi jak nauka szycia guzików, co dla wielu okazało się fascynującym odkryciem. Śpiewom i wspólnym pląsom nie było końca, a w powietrzu unosił się zapach przygotowywanych wspólnie przysmaków Akademii. Wyjątkowym momentem było malowanie snów na lusterkach, co pozwoliło dzieciom przenieść swoją wyobraźnię na szklaną taflę. Wieczory upływały w przytulnej atmosferze podczas seansów filmowych, gdzie na ekranie gościł oczywiście profesor Ambroży Kleks.
Przygoda nie ograniczała się jednak tylko do murów szkoły. Uczestnicy odwiedzili Radzyń Podlaski, gdzie w sali zabaw Arkadia czekały na nich warsztaty z klockami LEGO. Budowanie skomplikowanych konstrukcji rozwijało ich kreatywność i dawało mnóstwo satysfakcji. Wycieczka była też okazją do zobaczenia historycznego pałacu Potockich, który w zimowej szacie prezentował się wyjątkowo okazale. Nie zabrakło też tego, co dzieci kochają najbardziej, czyli beztroskiej zabawy na śniegu i wspólnego budowania białych fortec.
Jednym z najbardziej emocjonujących punktów programu była gra terenowa. Zuchy musiały wykazać się sprytem, zwinnością i przede wszystkim umiejętnością wzajemnej pomocy w zespołach. W akcji wzięli udział Słoneczni Wędrowcy z Łukowa, Wesołe Promyki z Adamowa oraz gospodarze – Armaty Mądrości z Woli Chomejowej. Nad bezpieczeństwem i dobrą zabawą czuwała komenda biwaku w składzie: Wioleta Kuczyńska, Renata Niedziółka, Nina Dzudzińska-Chruściel, Iwona Kołodziej i Gaja Sadowska.
Całe wydarzenie było możliwe dzięki gościnności Marty Sposób-Żądełek, dyrektor szkoły w Woli Chomejowej, oraz ogromnemu zaangażowaniu całej społeczności placówki. Trzydniowe spotkanie pokazało, że dla dzieci z naszych okolic wspólna pasja i chęć przeżycia przygody są silniejsze niż niska temperatura. Wyjazd stał się okazją do nawiązania nowych przyjaźni, które z pewnością przetrwają znacznie dłużej niż tegoroczna zima.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze