Reklama

Szpitale powiatowe mają dość! Czy zabraknie pieniędzy na leczenie pacjentów?

Szpitale w całej Polsce, w tym placówki działające w naszym regionie, znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. Dyrektorzy szpitali powiatowych wystosowali wspólne stanowisko, w którym domagają się od Narodowego Funduszu Zdrowia natychmiastowej zapłaty za wszystkich pacjentów przyjętych w 2025 roku.

  Chodzi o tak zwane nadlimity, czyli sytuacje, gdy lekarze pomogli większej liczbie osób, niż przewidywała umowa z urzędnikami. Obecnie szpitale przypominają domowy budżet, w którym nagle zabrakło pieniędzy na opłacenie rachunków, mimo że cała rodzina ciężko pracowała przez cały miesiąc.

Zapłata za leczenie

Lekarze i dyrektorzy podkreślają, że nie mogli odmówić pomocy osobom, których życie lub zdrowie było zagrożone. Pacjenci trafiali na oddziały, bo po prostu tego potrzebowali, a prawo i etyka lekarska nakazują ratować każdego w potrzebie. Teraz szpitale czekają na przelewy za te wykonane zabiegi i badania. Jeśli pieniądze nie wpłyną szybko, placówki mogą mieć problem z kupowaniem leków, opłaceniem prądu czy wypłatami dla pracowników. Może to doprowadzić do tego, że kolejki do specjalistów staną się jeszcze dłuższe, a jakość opieki spadnie, czego nikt z nas by nie chciał.

Reklama

Żądania dyrektorów

Osoby zarządzające szpitalami mają kilka konkretnych próśb do rządu i NFZ. Przede wszystkim chcą, aby pieniądze za leczenie były wypłacane co miesiąc, a nie z dużym opóźnieniem. Domagają się też jasnych zasad: jeśli szpital kogoś wyleczy, musi dostać za to zapłatę według uczciwych stawek. Kolejną ważną sprawą są podwyżki dla personelu. Dyrektorzy chcą, aby państwo dawało na ten cel osobne fundusze, tak by nie trzeba było zabierać pieniędzy przeznaczonych na leczenie pacjentów.

Pieniądze na jedzenie

Wśród postulatów pojawił się też bardzo ważny punkt dotyczący posiłków na oddziałach. Szpitale chcą powrotu do osobnego finansowania lepszego jedzenia dla chorych. Proponują, aby stawka na jeden dzień żywienia wynosiła minimum 28 złotych na osobę i była co roku podnoszona, tak jak rosną ceny w sklepach. Obecnie szpitale muszą mocno oszczędzać, co odbija się na tym, co pacjenci dostają na talerzu. Dyrektorzy liczą na szybkie rozmowy z Centralą NFZ, aby system opieki zdrowotnej mógł działać bez przeszkód i by każdy mieszkaniec powiatu czuł się bezpiecznie. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/02/2026 08:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości