Głos młodego pokolenia wybrzmiał w sejmowych ławach. Uczniowie Zespołu Szkół im. Gen. Franciszka Kamińskiego w Adamowie wzięli udział w XXXII sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży w Warszawie. Podczas dwudniowego wyjazdu reprezentanci placówki nie tylko zwiedzali stolicę, ale przede wszystkim zabrali głos w dojrzałej debacie o sprawach, które najbardziej dotykają dziś polskich nastolatków.
Trzyosobowa reprezentacja szkoły z Adamowa w składzie: Agata Krawiec, Bartłomiej Gula i Natalia Bartnicka, pojechała do Warszawy pod opieką dyrektor placówki, Sylwii Żelazowskiej. Pierwszy dzień upłynął młodzieży na wspólnym poznawaniu uroków stolicy i integracji z rówieśnikami z całej Polski. Najważniejszy moment wyjazdu nadszedł jednak kolejnego dnia, gdy młodzi delegaci zasiedli w poselskich ławach przy ulicy Wiejskiej.
Nadrzędnym hasłem tegorocznych obrad było pytanie: „Jakimi sprawami żyje dzisiaj młodzież?”. Z parlamentarnej mównicy padło wiele ważnych słów. Młodzi posłowie poruszali kwestie presji psychicznej w szkole, hejtu w sieci oraz rosnącej potrzeby budowania szczerych, wartościowych relacji rówieśniczych.
W wydarzeniu uczestniczyła również dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska, która jako gość specjalny skierowała do zgromadzonych w sali młodych ludzi poruszające słowa wsparcia, zachęcając ich do odważnego zabierania głosu.
Zwieńczeniem debat było głosowanie nad oficjalną uchwałą, która trafi teraz do Sejmu RP. Młodzi reprezentanci większością głosów zdecydowali, że problemem wymagającym najbardziej pilnych zmian jest obecny system kształcenia. W podjętym dokumencie wybrzmiał jasny komunikat: „Program nauczania – mam wrażenie, że to, czego i jak uczę się w szkole, nie przygotowuje mnie do dorosłego życia”.
Dojrzałość, klasa oraz ogromne zaangażowanie uczniów z Adamowa spotkały się z wielkim uznaniem ze strony dyrekcji i całej społeczności szkolnej. Młodzież udowodniła, że nie jest „za młoda”, by brać czynny udział w poważnej debacie publicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze