Zaniedbany budynek na rogu ul. Międzyrzeckiej i Prusa w Łukowie budzi coraz większe niezadowolenie mieszkańców. Sprawę poruszono podczas ostatniej sesji Rady Miasta Łuków.
Podczas sesji Rady Miasta Łuków przewodniczący Artur Czubaszek zwrócił się do burmistrza z pytaniem o zaniedbany budynek, który znajduje się na rogu ul. Międzyrzeckiej i Bolesława Prusa:
– „To jest działka, która kiedyś należała do miasta Łuków, a została około 10 lat temu sprzedana. Czy wiemy, czy na ten budynek nie wygasło pozwolenie na budowę? Bo tak de facto nic się tam nie dzieje, choć w ubiegłym roku wstawiono okna – pewnie po to, by zachować ważność pozwolenia”.
Burmistrz Piotr Płudowski potwierdził, że budynek – mimo że nieestetyczny – nie stanowi obecnie zagrożenia:
– „Rzeczywiście on straszy i szpeci, ale bezpieczeństwu nie zagraża. Otwory okienne i drzwiowe zostały zamknięte, więc nie ma ryzyka, że coś się tam zagnieździ”.
Jak zaznaczył, to inwestycja prywatna, która z niewyjaśnionych przyczyn została zatrzymana:
– „Ktoś kupił działkę, włożył pewnie niemałe pieniądze i gdzieś sprawa utknęła. Nie cieszą tego typu inwestycje, które zostały rozpoczęte i nie zostały zakończone”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może by podwyższyć podatki od nieruchomości to by ktoś zagospodarował?
Może by podwyższyć podatki od nieruchomości to by ktoś zagospodarował?