Reklama

Stoczek Łukowski: 50-tonowe ciężarówki niszczą parking. Kto zapłaci?

Parking przy przedszkolu w Stoczku Łukowskim zniszczyły 50 tonowe ciężarówki z budowy parku Chojniak. Naprawi go wykonawca po zakończeniu prac.

Mieszkańcy Stoczka Łukowskiego przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na parking przy przedszkolu. Jeszcze niedawno nowa i równa kostka, która miała służyć rodzicom przez długie lata, dziś straszy głębokimi koleinami i pęknięciami. Inwestycja, którą oddano do użytku zaledwie rok  temu, wygląda teraz, jakby przeszło przez nią tornado, a przecież dopiero co cieszyliśmy się z nowoczesnego otoczenia placówki.

Powód tego krajobrazu po bitwie jest prozaiczny, choć dla wielu bolesny. Wszystkiemu winna jest wielka rewitalizacja parku Chojniak, która wymaga transportu setek ton materiałów. Burmistrz Marcin Sentkiewicz podczas ostatniej sesji przyznał szczerze, że nikt nie wziął pod uwagę niszczycielskiej siły 50-tonowych ciężarówek wjeżdżających na teren budowy. Nowy parking stał się po prostu najwygodniejszą drogą dojazdową dla gigantycznych maszyn, a jego nawierzchnia poddała się pod ich ciężarem niemal bez walki.

Reklama

Rodzice dowożący dzieci do przedszkola martwią się, czy miasto znów będzie musiało wyciągać pieniądze z publicznej kasy na te same naprawy. Włodarz  uspokaja jednak, że sytuacja jest pod kontrolą urzędników. Firma Zeltek, która odpowiada za prace w parku, przejęła plac budowy wraz z całym dobrodziejstwem inwentarza i to ona bierze na siebie odpowiedzialność za wszelkie szkody. Gdy tylko z parku wyjadą ostatnie wywrotki, wykonawca ma obowiązek przeprowadzić tak zwaną przekładkę kostki i przywrócić parking do idealnego stanu.

Na te poprawki przyjdzie nam jednak trochę poczekać. Logika budowlana jest nieubłagana i nie ma sensu kłaść nowej kostki teraz, gdy w każdej chwili może ją zgnieść kolejna ciężarówka z piachem. Wielki finał prac w parku Chojniak zaplanowano na połowę grudnia, więc prawdopodobnie dopiero pod koniec roku zobaczymy ekipy naprawcze przy przedszkolu. Do tego czasu musimy uzbroić się w cierpliwość i uważać na zawieszenia swoich aut, licząc na to, że obietnice o naprawach na koszt wykonawcy zostaną rzetelnie dowiezione.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2026 16:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości