Mieszkańcy Łukowa po raz kolejny mieli okazję przekonać się, że lokalne działania mogą mieć bardzo słodki posmak. Na ulicach naszego miasta pojawiła się ekipa z Alternatywy dla Łukowa, która zgodnie z tradycją częstowała przechodniów świeżymi pączkami. To proste spotkanie stało się doskonałą okazją do krótkiej rozmowy o sprawach bliskich każdemu z nas.
Cieszy fakt, że ludzie nie omijali stoiska łukiem, ale chętnie się zatrzymywali. Dla wielu osób był to moment na przekazanie swoich uwag, podzielenie się sugestiami dotyczącymi życia w mieście czy po prostu na wymienienie kilku miłych zdań z organizatorami. Tego typu rozmowy przy pączku pozwalają dowiedzieć się o potrzebach sąsiadów znacznie więcej niż oficjalne ankiety.
Najciekawszym punktem dnia były reakcje przechodniów, którzy z daleka rozpoznawali, co się dzieje. Słowa w stylu: „O, to już ta akcja!” padały z ust łukowian niezwykle często. Pokazuje to jasno, że ten pomysł na stałe wpisał się w kalendarz naszego miasta i stał się rozpoznawalnym symbolem działań Alternatywy dla Łukowa. Ludzie przyzwyczaili się do tego miłego gestu i traktują go jako naturalny element życia naszej społeczności.
Organizatorzy dziękują wszystkim za każde dobre słowo i poświęcony czas. Takie chwile udowadniają, że budowanie lokalnej wspólnoty zaczyna się od małych gestów i bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Kolejne pomysły i działania mają pojawić się już wkrótce, a patrząc na frekwencję, mieszkańcy z pewnością będą na nie czekać.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam nadzieję, że większość z tych państwa wzięła urlop z pracy, by robić alternatywną p........
Mam nadzieję, że większość z tych państwa wzięła urlop z pracy, by robić alternatywną p........