Reklama

Sławomir Skwarek: Kampania prezydencka spokojna? Poseł PiS o hejcie, Sorosie i "koalicji chętnych"

W rozmowie z Radiem Lublin poseł Prawa i Sprawiedliwości Sławomir Skwarek ocenił, że trwająca kampania prezydencka była mniej agresywna, niż przewidywano, ale wskazał na poważne nieprawidłowości. Mówił m.in. o "przewadze medialnej", "fundacjach produkujących hejt", a także o możliwym "wpływie rosyjskich służb" na wybory w Polsce.

Skwarek: "Spodziewałem się, że może być jeszcze gorzej"

"Kampania nie była zbyt brutalna. Spodziewałem się, że może być jeszcze gorzej, szczególnie po pierwszej turze" – powiedział Sławomir Skwarek na antenie Radia Lublin. Zdaniem posła PiS, jednym z głównych wyzwań była nierówność warunków kampanii – m.in. odebranie subwencji dla jego ugrupowania i przejęcie mediów publicznych przez obecny obóz władzy.

Skwarek zaznaczył też, że ogromną rolę odegrały organizacje pozarządowe działające w internecie: – "Fundacje, które teoretycznie miały zachęcać do głosowania, prowadziły konta hejterskie i wydawały więcej niż oficjalne komitety" – dodał.

Reklama

Poseł podkreślił, że wpływ na kampanię miały także zagraniczne środki finansowe: – "Wydatki na reklamy w mediach społecznościowych kierowały śladami nawet na Węgry i do George'a Sorosa, który nie ukrywa niechęci do Polski konserwatywnej" – powiedział Skwarek, podkreślając, że takie działania zaburzają równowagę polityczną.

Rosyjskie wpływy i „koalicja chętnych”: PiS ostrzega

W rozmowie poruszono także temat niedawnych doniesień NASK o możliwej ingerencji rosyjskich służb w kampanię. – "Cenię sobie NASK, ale ta reakcja była za późna" – powiedział Sławomir Skwarek, sugerując, że rosyjskie działania mogły objąć nie tylko kandydatów opozycji, ale także Karola Nawrockiego – faworyta PiS.

Reklama

Pytany o słowa Jarosława Kaczyńskiego dotyczące możliwego wysłania wojsk na Ukrainę, Skwarek stwierdził: – "Dopóki prezydentem jest Andrzej Duda, wojska nie zostaną wysłane. Po 5 sierpnia 2025 roku, mam nadzieję, że prezydentem zostanie Karol Nawrocki i to się nie zmieni".

Odniósł się również do udziału Georga Simiona, kontrowersyjnego rumuńskiego polityka, w wiecu Karola Nawrockiego: – "To Rumuni decydują, kogo wybierają. Współpraca w ramach Bukaresztańskiej Dziewiątki czy Trójmorza jest potrzebna i wartościowa" – ocenił.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/05/2025 13:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tu się różnimy... - niezalogowany 2025-05-17 11:10:19

    aaa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    [email protected] - niezalogowany 2025-05-17 12:12:41

    aa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości