Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Łukowskiego radny Lucjan Szekalis ponownie podniósł temat wycieku ścieków z Zakładów Mięsnych Wierzejki. Przypomniał, że mimo działań służb, wciąż brakuje oficjalnych wyników badań i pełnej informacji na temat przyczyn skażenia.
- Straż pożarna, sanepid, wojewódzka stacja sanitarna – wszyscy byli na miejscu, pobierali próbki. Co dalej? Dlaczego nie ma wyników w sprawozdaniu [sprawozdanie Starosty Powiatu Łukowskiego z działalności Komisji Bezpieczeństwa i Porządku za rok 2024 - red.]? – dopytywał radny Szekalis. – Ścieki były czarne, śmierdziały, a w nich resztki organiczne. Czy to nie stanowi zagrożenia dla wody pitnej?
Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Łukowie, Konrad Turski, potwierdził interwencję straży pożarnej. – Postawiliśmy zapory na wodzie i zgłosiliśmy sprawę do wojewódzkiej stacji sanitarnej, która pobrała, próbki tej wody i dalej ja się tym zajmowali po zakończeniu wycieku
Władze powiatu zapowiedziały, że zwrócą się do odpowiednich instytucji o szczegółowe informacje w tej sprawie. Janusz Kozioł, wicestarosta, podkreślił, że temat zostanie zbadany. - Zapiszemy temat i wystąpimy do służb o oficjalne informacje.
Natomiast radny Jacek Krzyszczak, który jest również prezesem Zakładu Gospodarki Komunalnej, potwierdził, że podjęto działania naprawcze, ale podkreślił, że sprawa wciąż jest wyjaśniana przez odpowiednie służby. – Nie wiem, czy kara nałożona na zakład była słuszna, ale teraz oczyszczalnia działa prawidłowo.
Przypomnijmy, że sprawa zanieczyszczenia rowu w gminie Trzebieszów przez ścieki z Zakładów Mięsnych Wierzejki wywołała ogromne oburzenie. Inspektorzy WIOŚ wykazali, że zakład bez pozwolenia odprowadzał ścieki pochodzące z mycia samochodów dowożących żywiec oraz z magazynu żywca. Na firmę nałożono mandaty w wysokości 15 800 zł, a na Zakład Gospodarki Komunalnej w Trzebieszowie dodatkowe kary za brak nadzoru.
Mimo upływu miesięcy i licznych kontroli, do dziś nie wiadomo, jakie były dokładne wyniki badań ścieków i jak daleko sięgnęło skażenie. Mieszkańcy oraz radni chcą uzyskać pełne informacje i zapewnienie, że podobna sytuacja się nie powtórzy.
Czy Zakłady Mięsne Wierzejki poniosą dalsze konsekwencje? Sprawa wciąż budzi kontrowersje, a mieszkańcy oczekują przejrzystości w działaniach instytucji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze