Na sesji rady miasta Łuków radny Zygmunt Celiński zwrócił uwagę na pytania mieszkańców dotyczące budowy schronów. Burmistrz Piotr Płudowski i zastępca burmistrza Mateusz Popławski wyjaśnili, że obecnie prowadzone są inwentaryzacje miejsc ukrycia, a na budowę nowych obiektów potrzeba wielokrotnie większych środków.
– „Schronów nie ma i od kilkudziesięciu lat nic w tym zakresie się nie robiło. Raczej mówmy o miejscach ukrycia, nie o typowych schronach. Wiem, że inwentaryzacja przez służby, mówię tutaj o straży, była prowadzona i w pewnym momencie taka informacja trafi do mieszkańców” – tłumaczył Piotr Płudowski.
Podkreślił też, że obecne środki finansowe przeznaczone na obronę cywilną są jedynie kroplą w morzu potrzeb.
– „Do 9 lipca jeszcze nie wiedzieliśmy, czym jest miejsce doraźnego schronienia. Teraz mamy rozporządzenie w tej sprawie. Pierwsze środki już są, a na przyszły rok zaplanowana jest podobna kwota. Ale aby takie obiekty powstały w naszym mieście, potrzebujemy nie 2 miliony, a milionów kilkanaście” – wskazał zastępca burmistrza Mateusz Popławski.
Jak dodał, konieczne jest wsparcie administracji rządowej, aby środki w odpowiedniej skali trafiły do samorządów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrz jako szef OC będzie pokazywał którędy uciekać z miasta. W końcu to jego zadanie i obowiązek
Kryj się kto może.Albo ratuj się ,kto może.W sytuacjach kryzysowych -władza przede wszystkim ,zadba o własną skórę.Widac jak przez lata ,dbano o infrastrukturę d/s bezpieczeństwa /dla społeczeństwa /.
Może starosta wypowie sie w tej kwestii, jak partia o nas dbała i dba?
Burmistrz jako szef OC będzie pokazywał którędy uciekać z miasta. W końcu to jego zadanie i obowiązek
Kryj się kto może.Albo ratuj się ,kto może.W sytuacjach kryzysowych -władza przede wszystkim ,zadba o własną skórę.Widac jak przez lata ,dbano o infrastrukturę d/s bezpieczeństwa /dla społeczeństwa /.
Może starosta wypowie sie w tej kwestii, jak partia o nas dbała i dba?