Miejscy radni jednogłośnie przyjęli uchwałę o przystąpieniu do scalenia i podziału nieruchomości w rejonie ulic Świderskiej i Radzyńskiej w Łukowie. Chodzi o obszar 14 hektarów, obejmujący około 100 działek, który ma zostać przygotowany pod przyszłą zabudowę mieszkaniową i drogi publiczne.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Łuków radni jednogłośnie poparli uchwałę w sprawie przystąpienia do scalenia i podziału nieruchomości położonych pomiędzy ulicami Świderską a Radzyńską. Jak wyjaśnia burmistrz Piotr Płudowski, proces ten jest efektem uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z kwietnia, który wyznaczył ten obszar jako wymagający scalenia:
– Z nieukrywaną radością i satysfakcją przedkładam Państwu projekt uchwały o przystąpieniu do scalenia kolejnego fragmentu naszego miasta. Teren ten, o powierzchni około 14 hektarów, obejmuje około 100 nieruchomości i przeznaczony jest pod zabudowę jednorodzinną i usługi – mówił Piotr Płudowski.
Jak podkreślił burmistrz, podobny proces przeprowadzono wcześniej na tzw. Nowym Łukowie, gdzie scalono teren o powierzchni 6 ha. Obecna struktura działek między Świderską a Radzyńską jest niekorzystna – są one długie i wąskie. Scalenie ma umożliwić racjonalne zagospodarowanie tego terenu i wytyczenie nowych dróg.
Anita Wojtal, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego, wyjaśniła szczegóły procedury:
– Po przyjęciu uchwały nastąpi wywiad terenowy i ujawnienie informacji o przystąpieniu do scalenia w księgach wieczystych. Następnie miasto wybierze wykonawcę, który opracuje projekt scalenia. Właściciele działek zostaną zaproszeni na zebranie informacyjne, podczas którego zostanie wybrana Rada Uczestników Scalenia – mówiła Anita Wojtal.
Właściciele działek będą mogli zgłosić swoje preferencje co do kształtu i położenia nowo wydzielonych działek. W dalszej kolejności projekt scalenia zostanie poddany konsultacjom, a końcową decyzję podejmie Rada Miasta Łuków.
Na pytanie radnego Jerzego Siwca o działki miejskie w tym rejonie, burmistrz odpowiedział:
– Z ubolewaniem stwierdzam, że nie ma ich zbyt wiele. Miasto nie posiada tam wielu działek, które mogłoby przeznaczyć pod drogi.
Szacuje się, że około 24% powierzchni działek objętych scaleniem zostanie potrącona na potrzeby wytyczenia nowych dróg. Wydzielone działki pod infrastrukturę drogową przejdą na własność miasta z mocy prawa, za odszkodowaniem.
Proces scalenia może potrwać około 24 miesięcy. W jego wyniku zostaną również naliczone opłaty adiacenckie, czyli opłaty za wzrost wartości nieruchomości po scaleniu – w wysokości do 50% różnicy wartości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze