W niedzielne popołudnie na drodze wzdłuż trasy S17 w miejscowości Sarny doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Samochód osobowy wypadł z jezdni i zatrzymał się w przydrożnym rowie. Na miejscu interweniowały wszystkie służby, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Do zdarzenia doszło na odcinku drogi serwisowej biegnącej wzdłuż trasy ekspresowej S17. Kierujący samochodem osobowym z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi. Auto wpadło do rowu, a ślady hamowania na jezdni wskazują na próbę uniknięcia zderzenia.
Na miejsce zdarzenia skierowano policję, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego. Z uwagi na charakter zdarzenia i potencjalnie poważny stan poszkodowanego, wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował w pobliżu miejsca zdarzenia.
W związku z działaniami służb w rejonie zdarzenia wystąpiły chwilowe utrudnienia w ruchu drogowym. Policja Powiatowa w Rykach apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach.
Na chwilę obecną nie są znane szczegóły dotyczące stanu zdrowia uczestnika zdarzenia ani przyczyn, które doprowadziły do utraty kontroli nad pojazdem. Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze