Adam Szłapka zapewnił, że w sprawie incydentu pod Osinami wszystkie służby zareagowały natychmiast, a premier Donald Tusk został poinformowany już w nocy. Podkreślił również konieczność wzmocnienia ochrony antydronowej i rozwijania systemu Tarcza Wschód.
W nocy z wtorku na środę na polu kukurydzy w Osinach w powiecie łukowskim spadł i eksplodował wojskowy dron. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że był to rosyjski obiekt i ocenił zdarzenie jako prowokację Federacji Rosyjskiej.
Rzecznik rządu Adam Szłapka mówił w TVN24, że wszystkie procedury zadziałały od razu, a służby – w tym policja, żandarmeria wojskowa i prokuratura – podjęły działania na miejscu. „Nikt nie chciał tutaj niczego ukryć” – zaznaczył.
Sprawą zajmuje się prokuratura okręgowa w Lublinie, prowadząc postępowanie w kierunku art. 163 Kodeksu karnego, dotyczącym sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego.
Prokurator Grzegorz Trusiewicz przekazał, że na polu spadł „spory dron wojskowy”, a na jego silniku znaleziono napisy „prawdopodobnie w języku koreańskim”. Do tej pory przesłuchano około 10 osób i zabezpieczono materiał dowodowy. Oględziny terenu o powierzchni 2–3 hektarów będą kontynuowane w czwartek.
Prokuratura apeluje do mieszkańców, którzy mogą posiadać informacje lub nagrania ze zdarzenia, o kontakt z policją lub żandarmerią wojskową.
Źródło: PAP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.