Reklama

Podsumowanie inwestycji gminy Wojcieszków w ostatnich 5 latach: wartość 84 mln zł, główne źródła finansowania - środki krajowe i unijne. Zadłużenie na poziomie ok. 22-23 mln zł, głównie w obligacjach. Wzrost kosztów inwestycji wymaga dodatkowych nakładów, zwłaszcza w infrastrukturę drogową. Prioryte

Agnieszka Cieślak, wójt Gminy Wojcieszków gościem programu "Rozmowa po Drodze" w Lukow.tv. Inwestycje gminne, planowanie budżetu, zadłużenie i priorytety. Opis działań samorządu w kontekście inwestycji i sytuacji finansowej gminy.

Rozpocznijmy od podsumowania inwestycji w ciągu ostatnich pięciu lat. Jakie uważa Pani za najważniejsze?

Wójt Agnieszka Cieślak: To naprawdę szeroki temat, ale skupmy się na najważniejszych. W ciągu ostatnich pięciu lat udało nam się zrealizować inwestycje o łącznej wartości 84 milionów złotych. Najważniejsze z nich to z pewnością te związane z pozyskiwaniem środków krajowych i unijnych.  Aż ok. 50 milionów złotych uzyskaliśmy ze źródeł zewnętrznych. Wkład gminy wyniósł ponad 30 milionów złotych. Swój udział mieli również  Mieszkańcy, którzy na projekty związane z energią  odnawialną  wpłacili  4 miliony złotych. Poza OZE realizowaliśmy zadania drogowe, sportowe i kubaturowe. 

Reklama

 

Budżet gminy jest nieodłączną częścią rozmowy na temat inwestycji. Jaką sytuację finansową ma  gmina?

Zadłużenie gminy jest na poziomie ok. 22-23 mln zł. Gro z tego stanowią obligacje.   Aktualnie spłacamy rocznie kwotę około miliona złotych zadłużenia. Jednakże jest to poziom bezpieczny, oparty na analizie bankowej i opinii Izby Obrachunkowej. Trzeba też wziąć pod uwagę, że wpływ na wysokość naszego długu ma inflacja wywołana wojną  na Ukrainie.  

 

Jakie plany związane z budżetem gminy zostały podjęte w kontekście tego wyzwania?

Reklama

Faktycznie, inflacja wpłynęła na koszty inwestycji. Przewidywaliśmy wydatkowanie wstępnie 15 milionów złotych z obligacji, jednak okazało się to niewystarczające. Rosły koszty inwestycji zarówno dla inwestorów, jak i dla nas. Musieliśmy robić dodatkowe nakłady, jak w przypadku projektu pierwszego Polskiego Ładu gdzie pierwotnie na drogi planowana była kwota 10 milionów złotych (dofinansowanie 9 mln zł., wkład gminy 1 mln zł – dod. red.) wzrosła do 13,5 miliona zł. 3,5 mln zł musieliśmy jeszcze dołożyć. Ostatnio często słyszymy w terenie popularny kiedyś zwrot: czyn społeczny. Proszę Państwa dziś już się w ten sposób inwestycji nie robi. Więcej! Obwiązują nas w tym zakresie przepisy o zamówieniach publicznych i nie tylko. Te jasno wskazują, jak się powinien odbywać proces inwestycyjny, szczególnie o tak dużych wartościach.  

 

Reklama

Inwestycje nie tylko dotyczą dróg i infrastruktury, ale także edukacji. Jakie są priorytety gminy w tym obszarze?

 

Edukacja zawsze była priorytetem samorządów. Jednak, niestety, zmniejszająca się liczba uczniów stawia nas w trudnej sytuacji pod względem subwencji oświatowej. W związku z tym, musieliśmy  dołożyć w 2023 roku około 6 milionów złotych z budżetu gminy, a sytuacja może się pogorszyć. Mimo to staramy się inwestować w infrastrukturę edukacji poprawiając warunki nauki dla naszych uczniów oraz komfort pracy nauczycieli. 

Reklama

 

 Skoro wspomniała Pani o drogach, to czy mogłaby podać więcej informacji na temat inwestycji w tę infrastrukturę?

  Tak, drogi są kluczowym elementem infrastruktury gminy. Zrealizowaliśmy już ok 50 kilometrów dróg, co było możliwe dzięki środkom pozyskanym z programów rządowych. Jednak obecnie koszty budowy dróg znacznie wzrosły i z budżetu gminy nie jesteśmy w stanie sfinansować kilometra drogi za mniej niż milion złotych. W tej kadencji dzięki dotacjom budowaliśmy kilometr za ok. 200 tys. zł. Aktualnie to niemożliwe. Kłopotem jest też  rozproszona zabudowa w naszej gminie. Mamy w sumie ok. 200 km dróg gminnych, w tym dojazdowe do posesji i pól. W tej kadencji wyremontowaliśmy 50 km, czyli 1/4. Potrzeby są cały czas ogromne. Najpilniejsze jest wykonanie ok. 14 km dróg, aby każdy mieszkaniec mógł spokojnie wyjechać z posesji.  

Reklama

 

Dużo działo się w obszarze budowy i remontów świetlic. Jak to wyglądało?

 Chcielibyśmy aby każde sołectwo miało swoje miejsce spotkań. W ciągu ostatnich czterech lat udało się zmodernizować dwie świetlice: w Oszczepalinie Pierwszym i Wólce Domaszewskiej w ramach Centrum Usług Społecznych. Praktycznie od podstaw wybudowany został obiekt w Woli Burzeckiej. Mamy projekty na świetlice w Wojcieszkowie i Helenowie. Z pieniędzy budżetowych odnowiliśmy Oszczepalin Drugi. Na razie koncentrujemy się na istniejących obiektach. Jednak, jeżeli pojawi się potrzeba budowy, to zawsze wymaga ona projektu, zwłaszcza przy ubieganiu się o dofinansowanie.

Reklama

 Planujemy również modernizację świetlicy w Burcu, prowadzimy rozbudowę w Wólce  Domaszewskiej.  Potrzeby jest też remont w Świderkach.  Są jeszcze trzy świetlice gdzie gmina nie jest właścicielem lokalu, a gdzie remonty także są potrzebne to Marianów, Ciężkie i Kolonia Bystrzycka.

Chciałbym poruszyć temat bibliotek w gminie. Jak sytuacja przedstawia się w porównaniu do innych gmin, takich jak Adamów czy Serokomla?

Rzeczywiście, jeśli spojrzymy na infrastrukturę biblioteczną, to gmina Wojcieszków, wypada jak ubogi krewny w porównaniu do Adamowa i Serokomli. Jednak sytuacja wkrótce ulegnie zmianie. Trwa rozbudowa naszej biblioteki. Będą nowe przestrzenie dla jej działalności.  Równolegle Gminna Biblioteka w Wojcieszkowie będzie miała filię. Ta znajdzie się w nowym skrzydle Szkoły Podstawowej w Wólce Domaszewskiej. Można powiedzieć, że Biblioteka Publiczna zyskuje dwa nowe budynki. To nie tylko nowa przestrzeń, ale także szansa na rozwój i kultywowanie naszej działalności bibliotecznej.

Reklama

Zmieniając temat, jak wygląda sytuacja Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Wojcieszkowie?

Spółka komunalna odegrała ważną rolę w obszarze usług dla gminy, zwłaszcza w obszarze utrzymania dróg, odśnieżania, koszenia poboczy i odbioru śmieci. Obecnie zatrudnia wielu pracowników. 

Spółka komunalna zajmuje się też gospodarką wodno-kanalizacyjną, obejmującą opiekę nad wodociągami, gruntami oraz realizację prac związanych z udrażnianiem, wymianami i remontami. To samo dotyczy kanalizacji, w tym oczyszczalni, która przeszła modernizację.  Ostatnio – w pierwszej połowie stycznia - spółka pozyskała 3,8 mln zł dotacji na modernizację SUW w Wojcieszkowie i sieci wodno-kanalizacyjnej.  Mam nadzieję, że środki te będą wykorzystane efektywnie na korzyść mieszkańców gminy. Myślę, że lada moment rozpaczną  się prace na hydroforni w Wojcieszkowie, które w konsekwencji poprawią  zaopatrzenie mieszkańców w wodę. 

Reklama

Po co gminie "gorzelnia" w Wolce Domaszewskiej? Może czas "odczarować" ten temat?

Problem z była gorzelnią w gminie trwał wiele lat z powodu niepłacenia podatku przez poprzedniego właściciela, co skumulowało się do kwoty około pół miliona złotych. Naszym celem było odzyskanie tych środków.

Drugim problemem jest kwestia wodna. Plan przestrzenny z 2001 roku nie określa miejsca na budowę studni czy stacji uzdatniania wody, co jest standardem w większości gmin, które mają  dwa ujęcia wody. W związku z tym postanowiliśmy wykorzystać istniejącą studnię w Wolce Domaszewskiej do budowy stacji uzdatniania wody, szczególnie że inne wioski, takie jak Wólka czy Świderki borykają się z problemem dostępu do wody zwłaszcza latem. 

Reklama

 

Co z planem przestrzennym dla Gminy Wojcieszków? Wspomniała Pani, że nie przewiduje on miejsca na lokalizację  kluczowych inwestycji dla Gminy.

Plan obowiązuje od 2001 roku z licznymi zmianami dla pojedynczych działek prywatnych.  Ostatnia zmiana jest z lat 2015 -2018. Nie obejmuje ona strategicznych planów gminy, m.in. miejsca na studnie. Dlatego w roku 2019 nie mogliśmy ubiegać się o dofinansowanie na budowę nowego SUW-u.

 

Dziś jako wójt nie mogę podjąć decyzji o odrolnieniu działek, nie mogę kwestionować lokalizacji inwestycji, jak na przykład supermarkety, które wcześniej zostały ujęte w planie. Natomiast modyfikacja planu to proces skomplikowany i wieloletni. Utrudniają to ciągle zmiany przepisów, do których gmina musi się stosować.    

Reklama

 

Jakie są największe wyzwania, którym gmina będzie musiała stawić czoła w najbliższych latach?

Na najbliższe lata widzę trzy główne wyzwania: kolejna stacja uzdatniania, rozbudowa lub budowa nowej oczyszczalni ścieków oraz zagospodarowanie odpadów komunalnych, zwłaszcza z myślą o pozyskiwaniu energii odnawialnej. To są tematy, które musimy skutecznie i szybko podjąć.

 

 

PODSUMOWANIE KADENCJI W LICZBACH

Wójt Agnieszka Cieślak:

- Czy potrzebny jest dziś żłobek? 

- Czy potrzebne jest 50 kilometrów dróg? - 

- Czy potrzebne są remonty 6 szkol?

- Czy potrzebny jest zakup dwóch wozów OSP i nowego autobusu?

- Czy potrzebna jest energia odnawiała (solarny, pompy ciepła, kotły, ogniwa)

- Czy potrzebne są boiska z programu Sportowa Polska? Bo Orlika już nie było i nie wróci więcej. 

To sa inwestycje mijającej kadencji. I na to wydaliśmy pieniądze. Majątek gminy w roku 2018 szacowany był na ok.12 mln. zł. i ok. 5 mln długu (proporcie 60% do 40 %). Nie było inwestycji, która mogliśmy kontynuować. Styczeń 2024. Gmina ma majątek ok 96 mln zł. Zadłużenie to  23 mln zł. (proporcje ok. 80% do 20%)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/03/2024 08:48
Reklama


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości