Pani Agnieszka z gminy Ulan - Majorat przyjechała na protest aby wesprzeć męża
Państwo Domańscy hodują bydło opasowe. Jak mówi Pani Agnieszka musiała być na proteście. - Osobiście dziś prowadziłem traktor - podkreśla w rozmowie z lukow.tv.
- Jestem tu po to, aby zachęcić inne kobiety. My mocno odczuwamy coraz gorszą sytuację na wsi. Główny kłopot to drożyzna. "Bańska" Randapu kosztowała niedawno 500 zł. Dziś to jest 800. Ja zapraszam pana ministra Henryka Kowalczyka. Niech posłucha co mamy mu do powiedzenia - mówi Agnieszka Domańska.
- Ja uważam, że minister powinien podać się do dymisji - dodaje.
Zobacz także:
Dla Jana Lendziona ze Stanina ceny nawozów są nie do przyjęcia. To nie wszystko. - Produkcja zwierzęca pada. Trzodę chlewną sprowadza się z zagranicy. A wiadomo, że nasza "świnka" jest najlepsza - tłumaczy rolnik.
Sławomir Kopański produkuje ziemniaki. Mów, że ma kłopot ze zbytem. Musi sprzedawać po kosztach. - Ode mnie sklep bierze ziemniaki po 10 zł za worek. A potem ten sam worek sprzedaje po 20 zł. - żali się rolnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
OOoo bieda jedzie
Puknij się w ten pusty strych.Zamilcz!
Murem za polskim rolnikiem.
OOoo bieda jedzie
Puknij się w ten pusty strych.Zamilcz!
Murem za polskim rolnikiem.