Plac Narutowicza w Łukowie przejdzie gruntowną metamorfozę. Władze miasta ogłosiły, że projekt rewitalizacji centrum uzyskał ponad 3 miliony złotych unijnego dofinansowania. Burmistrz, jego zastępca oraz radni zgodnie podkreślają, że to krok milowy w kierunku przywrócenia reprezentacyjnej funkcji sercu miasta.
Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w piątek 30 maja na Placu Narutowicza, burmistrz Piotr Płudowski poinformował, że wniosek o dofinansowanie projektu rewitalizacji został bardzo wysoko oceniony.
– „29 maja, dotarła do nas bardzo dobra wiadomość z Urzędu Marszałkowskiego – nasz projekt uzyskał 94 punkty i został zakwalifikowany do realizacji. Jest na drugim miejscu listy rankingowej” – ogłosił burmistrz.
Miasto Łuków otrzyma ponad 3 miliony złotych, głównie z funduszy europejskich. Całkowity koszt inwestycji to około 3,7 mln zł, z czego wkład własny miasta wyniesie jedynie 5%. To oznacza, że z budżetu miejskiego zostanie przeznaczone ok. 185 tys. zł.
– „Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku rozpoczniemy procedury przetargowe i wyłonimy wykonawcę. Realizacja ruszy w przyszłym roku” – zapowiedział Płudowski.
Projekt rewitalizacji Placu Narutowicza składa się z trzech części. Jak wyjaśnił burmistrz, dokumentacja dotycząca odbudowy pomnika została już zrealizowana. Dofinansowanie obejmuje część placową, a miasto zamierza w kolejnych krokach pozyskać środki również na część drogową – przebudowę ulicy Czerwonego Krzyża od ul. Piłsudskiego do ul. Kościelnej.
– „Obie części inwestycji – drogowa i placowa – mają prawomocne pozwolenia na budowę wydane przez Starostwo Łukowskie. Całość została uzgodniona z konserwatorem zabytków, który wniósł konkretne sugestie do dokumentacji” – dodał burmistrz.
Za przygotowanie dokumentacji odpowiadał Wydział Zarządzania Projektami i Promocji. Płudowski wyraził dumę z pracy urzędników: „To bardzo profesjonalny zespół, który przygotował znakomity projekt”.
Mateusz Popławski, zastępca burmistrza, przypomniał, że proces rewitalizacji ma swoją historię sięgającą poprzedniej kadencji.
– „Byliśmy jednym z pierwszych samorządów, które przyjęły gminny program rewitalizacji. W poprzedniej kadencji środki na ten cel były już przyznane, ale ówczesna Rada zadecydowała, że są inne priorytety. Próbowaliśmy do końca – dziś możemy ogłosić sukces” – powiedział.
Dodał także, że tak wysoki poziom dofinansowania to ogromna korzyść dla miasta: „Niecałe 200 tys. zł z budżetu miasta przy wartości 3,7 mln zł to świetny wynik”.
Artur Czubaszek, przewodniczący Rady Miasta Łuków, podkreślił, że mieszkańcy od dawna czekają na realizację tej inwestycji:
– „Plac Narutowicza to historyczne miejsce i jego rewitalizacja ma szerokie poparcie. Współpraca z księdzem proboszczem oraz wszystkimi zaangażowanymi jednostkami przyniosła efekty”.
Pytany przez radnych o opóźnienia, burmistrz Płudowski przyznał, że wcześniejsze trudności były frustrujące, ale teraz liczy się realizacja:
– „To miejsce jest sercem miasta i nie może pełnić funkcji parkingu. Musi być reprezentacyjne, gotowe do organizacji uroczystości religijnych, państwowych i społecznych”.
Jarosław Okliński, wiceprzewodniczący rady, zauważył, że tym razem nie spodziewa się oporu ze strony radnych: „Rada dojrzewała do tej decyzji. Myślę, że teraz nie będzie sprzeciwu”.
Arkadiusz Pogonowski przypomniał długą historię sporów o projekt: „Czas przestać się kłócić o miejsca parkingowe. Chcemy, żeby Łuków miał w końcu reprezentacyjny plac, jak inne miasta”.
Radny Paweł Stoga odwołał się do doświadczeń z innych miast:
– „Kiedyś w centrum Lublina jeździły trolejbusy i auta, dziś to tętniąca życiem przestrzeń publiczna. Zróbmy, chociaż namiastkę tego w Łukowie – nie po to, żeby naśladować, ale żeby mieszkańcy mieli miejsce, z którego mogą być dumni”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze