Stoczek Łukowski nie dostał dotacji na remont ul. Lipowej. Burmistrz Sentkiewicz złożył odwołanie i czeka na decyzję wojewody.
Miasto Stoczek Łukowski ma problem z dotacją na ważną drogę. Burmistrz Marcin Sentkiewicz nie kryje złości na decyzję urzędników z Lublina.
Ulica Lipowa Ulica Lipowa to jedna z najważniejszych tras na naszym osiedlu, biegnąca równolegle do ulicy Rybakowej. Ma prawie kilometr długości i jest już mocno zniszczona. Burmistrz Marcin Sentkiewicz uważa, że to „najlepsza ulica”, jaką miasto ma w swoich zasobach. Szacuje się, że jej naprawa będzie kosztowała około 2 miliony złotych. Miasto bardzo chciało tej akcji i odłożyło w swojej kasie okrągły milion złotych, żeby dołożyć się do remontu.
Punktacja i wojewoda
Podczas sesji Rady Miasta 20 marca dowiedzieliśmy się, że pieniędzy z państwowego funduszu na razie nie będzie. Choć ulica Lipowa wymaga szybkiej naprawy, dostała tylko 3,5 punktu na 24 możliwe. Burmistrz Marcin Sentkiewicz nie gryzł się w język i powiedział, że czuje się „ogolony przez wojewodę”. Sugerował nawet, że na tak niską ocenę mogła wpłynąć polityka, a nie prawdziwy stan drogi. Przez to Stoczek wylądował dopiero na 53. miejscu listy rezerwowej.
Odwołanie i dalsze kroki
Miasto nie poddaje się i walczy dalej o ten pomysł. Burmistrz wysłał już oficjalny papier do Lublina z prośbą o ponowne sprawdzenie punktów. Chce, żeby fachowcy jeszcze raz obejrzeli wniosek i ocenili go sprawiedliwie. Na ten moment milion złotych odłożony na drogę zostaje w budżecie. Więcej będziemy wiedzieć za około cztery tygodnie, kiedy przyjdzie odpowiedź od wojewody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze