W piątek, 23 maja, w centrum Łukowa odbyła się manifestacja przeciwko nielegalnej imigracji, zorganizowana przez nowo powstały Klub „Gazety Polskiej” w Łukowie. W wydarzeniu wzięli udział m.in. Robert Bąkiewicz, senator RP Stanisław Gogacz oraz poseł RP Michał Moskal. Organizatorzy i uczestnicy wyrazili sprzeciw wobec unijnego paktu migracyjnego i polityki rządu.
Protest rozpoczął się o godzinie 16:00 na Placu Solidarności i Wolności od wspólnego odśpiewania „Roty” – hymnu narodowego o symbolicznym znaczeniu patriotycznym. Zgromadzenie miało pokojowy charakter i zgromadziło około 100 uczestników, w tym mieszkańców miasta oraz zaproszonych gości. Obecni byli m.in. senator Stanisław Gogacz i poseł Michał Moskal, który w swoim wystąpieniu również poruszył temat migracji i apelowal o poparcie dla kandydata Karola Nawrockiego w II turze wyborów.
Szczególną uwagę przyciągał Robert Bąkiewicz, znany z organizacji wydarzeń patriotycznych. W swoim przemówieniu krytykował unijną politykę migracyjną i ostrzegał przed „ofensywą migracyjną”. Na zakończenie demonstracji wystąpił z symboliczną kosą, skandując hasło „Kosy na sztorc”.
Uczestnicy skandowali również hasła takie jak „Do Berlina” oraz „Ruda wrona, orła nie pokona”, odnoszące się do Donalda Tuska. Wśród manifestantów powiewały biało-czerwone flagi.
W rozmowie z lokalnymi mediami, Robert Bąkiewicz podkreślał, że został zaproszony przez mieszkańców Łukowa, którzy obawiają się skutków polityki migracyjnej Unii Europejskiej i obecnego rządu. Według niego, masowa imigracja oznacza spadek bezpieczeństwa oraz wzrost kosztów społecznych.
Odnosząc się do funkcjonującego od lat w Łukowie ośrodka dla cudzoziemców, zaznaczył, że jego krytyka dotyczy przede wszystkim planowanego paktu migracyjnego i możliwego przerzucania migrantów z Niemiec do Polski. Wspomniał również o doniesieniach medialnych dotyczących rzekomego porozumienia między kanclerzem Olafem Scholzem a premierem Donaldem Tuskiem w sprawie relokacji 60 tysięcy migrantów do końca roku.
Bąkiewicz zaprezentował stanowisko, że Polska powinna przyjmować jedynie migrantów zarobkowych na podstawie kontraktów czasowych, a granice kraju powinny być szczelnie strzeżone, wzorem m.in. Węgier.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.