Dwa pożary ściółki w lasach powiatu łukowskiego. Strażacy gasili ogień w Klimkach i Goździe, policja sprawdza przyczyny.
Wzrost temperatur i sucha ściółka przyniosły natychmiastowe zagrożenie w regionie. Strażacy z powiatu łukowskiego walczyli w ostatnich godzinach z groźnymi pożarami w kompleksach leśnych.
Pierwszy niebezpieczny incydent wybuchł w piątek, 29 maja, późnym wieczorem. O godzinie 22:02 służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o pożarze poszycia leśnego w miejscowości Klimki. Do akcji natychmiast ruszyły zastępy z JRG Łuków oraz OSP KSRG Gręzówka. Na miejscu interweniowała również policja, która wyjaśnia przyczyny nocnego ognia.
Kolejny dramat rozegrał się w sobotę, 30 maja. Gdy mieszkańcy spędzali weekend, o godzinie 13:32 syreny alarmowe poderwały ratowników z OSP KSRG Tuchowicz. Zostali oni zadysponowani do pożaru ściółki leśnej w miejscowości Gózd. W walce z żywiołem lokalnych druhów wspierała jednostka OSP Gózd. Służby apelują o ostrożność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze