Do walki z ogniem natychmiast ruszyli strażacy. Żeby dokładnie opanować sytuację, druhowie z OSP Zgórznica, Stoczka Łukowskiego, Jedlanki oraz zawodowcy z Łukowa musieli nie tylko lać strumienie wody, ale też ciężkim sprzętem rozgarniać zbitą lawinę tlącego się siana i dogaszać ją metr po metrze.
Na miejscu pracowała również policja, która ustali, co dokładnie było przyczyną zaprószenia ognia. Dzięki szybkiej akcji ratowników udało się uniknąć tragedii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze