Od 1 lipca 2025 roku Szpital Powiatowy w Łukowie ma wstrzymać przyjęcia planowe na oddziale chirurgicznym, pododdziale ortopedycznym oraz oddziale ginekologicznym. Decyzję ogłosił dyrektor placówki Mariusz Furlepa podczas sesji rady powiatu. Przyczyną jest brak refundacji nadwykonań ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia.
Dyrektor Szpitala Powiatowego w Łukowie Mariusz Furlepa poinformował radnych podczas sesji rady powiatu o planowanym wstrzymaniu przyjęć planowych na trzech oddziałach szpitalnych. Decyzja ma wejść w życie od 1 lipca bieżącego roku i dotyczy oddziału chirurgicznego, pododdziału ortopedycznego oraz oddziału ginekologicznego.
NFZ nie płaci za nadwykonania
Bezpośrednią przyczyną decyzji jest odmowa refundacji nadwykonań przez NFZ. Dyrektor Furlepa podkreślił podczas sesji, że szpital ponosi pełne koszty udzielonych świadczeń, nie otrzymując za nie wynagrodzenia. Jak stwierdził wprost: szpital płaci, a NFZ nie zwraca poniesionych kosztów.
Furlepa zwrócił uwagę, że problem dotyczy przede wszystkim świadczeń nielimitowanych oraz operacji, których liczba — według NFZ — przekracza zakontraktowany limit. Tymczasem konsultant krajowy ds. chirurgii ogólnej wskazuje, że szpitale powiatowe wykonują zbyt mało operacji, nie za dużo. Dyrektor podkreślił tę sprzeczność jako przykład systemowej niespójności w polityce zdrowotnej.
Ostre słowa o dostępności do leczenia
Dyrektor nie ukrywał emocji podczas swojego wystąpienia. Skrytykował poziom dyskusji prowadzonej przez radnych, zarzucając im skupienie się na kwestiach politycznych kosztem merytorycznej rozmowy o zdrowiu mieszkańców. Wyraził też głęboki niepokój o dostępność opieki medycznej w powiecie.
"Od 1 lipca będziemy ekonomicznie podchodzić do spraw zdrowotnych. Niedługo będzie taka sytuacja, że niczego nie pomogę, bo będzie centralny rejestr"
— ostrzegał Furlepa podczas sesji rady powiatu.
Które oddziały nie zostaną wstrzymane
Ograniczenia nie obejmą oddziału wewnętrzno-kardiologicznego, który przyjmuje pacjentów wymagających pilnej pomocy. Dyrektor zapowiedział natomiast ograniczenia również w poradniach specjalistycznych (AOS), za których nadwykonania NFZ również nie wypłaca refundacji.
Zewnętrzna analiza i problemy kadrowe
Furlepa poinformował radnych o zatrudnieniu zewnętrznej firmy analitycznej, która porównuje działalność łukowskiego szpitala z ponad setką innych placówek w Polsce. Analiza obejmuje m.in. czas pobytu pacjentów, prawidłowość rozliczeń z NFZ oraz efektywność poszczególnych procedur medycznych.
Dyrektor poruszył też kwestię trudności kadrowych. Część lekarzy pracuje w szpitalu przez 20 dni w miesiącu, ponieważ nie ma możliwości zastąpienia ich przez inne osoby. To przekłada się bezpośrednio na koszty działalności placówki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze