Marszałek Sejmu Szymon Hołownia odwiedził w środę Lublin, a następnie Zamość, gdzie spotkał się z mieszkańcami, w tym przedstawicielami powiatu łukowskiego i Łukowa. W spotkaniu w Zamościu uczestniczyła także grupa mieszkańców powiatu łukowskiego i Łukowa, w tym członkowie Stowarzyszenia Polska 2050 m.in. Paweł Sosnowski, Beata Zdanowska i Marek Czernecki.
Podczas konferencji w Lublinie, Szymon Hołownia podkreślił, że choć współpracuje z premierem Donaldem Tuskiem, ich relacje bywają "szorstkie". – "Tworzymy jedną koalicję, ale mamy różne wnioski" – przyznał.
Hołownia skrytykował również Unię Europejską za brak zdecydowanych działań w kwestii obronności. – "Europa powinna natychmiast odbudować swój przemysł zbrojeniowy. Koniec gadania, czas działać" – podkreślił. Odniósł się także do debaty na temat ewentualnego wysłania wojsk na Ukrainę, pytając retorycznie: – "A ile ich chcecie wysłać? Konkretnie?".
Podczas spotkania z mieszkańcami Zamościa, w którym uczestniczyli także mieszkańcy powiatu łukowskiego i Łukowa, Szymon Hołownia przypomniał, że jednym z pierwszych projektów jego partii było rozdzielenie Kościoła od państwa. – "Żadnego krzyża w Sejmie nie ściągnąłem i żadnego nie wieszam" – zaznaczył.
Marszałek skrytykował również Platformę Obywatelską za brak działań w tej sprawie. – "To wasz trzeci rząd w ciągu 20 lat. Zrobiliście coś? Nie, bo baliście się biskupów!" – mówił. Hołownia podkreślił, że jego poglądy religijne nie zmieniają jego stanowiska w kwestii świeckiego państwa.
Kandydat na prezydenta Polski skrytykował także lidera Konfederacji. – "Pan Mentzena zapytajcie o jego słynną piątkę, bo ostatnio dziwnie niechętnie o niej mówi" – powiedział Hołownia, nawiązując do radykalnych postulatów Konfederacji, takich jak likwidacja podatków i ubezpieczeń.
– "Naprawdę chcecie głosować na człowieka, który twierdził, że małżeństwa mogą być unieważniane wyłącznie przez biskupów?" – dopytywał marszałek. Szymon Hołownia ostrzegł, że rządy Konfederacji oznaczałyby "absolutne sterroryzowanie polskich kobiet".
Marszałek Sejmu zapowiedział ustawę zabezpieczającą obecność Polski w Unii Europejskiej. – "Dziś do wyprowadzenia Polski z UE potrzeba jedynie 116 głosów w Sejmie! Wprowadzam ustawę, by to zmienić i zabezpieczyć naszą przyszłość" – oświadczył.
Podczas spotkania odniósł się także do wypowiedzi Donalda Trumpa, sugerujących, że Ukraina sama sprowokowała Rosję. Szymon Hołownia ostro to skomentował: – "To tak, jakby ktoś powiedział Polakom, że sami sprowokowali Hitlera w 1939 roku". Podkreślił, że nie można relatywizować winy Rosji w trwającej wojnie.
Marszałek Sejmu nie pozostawił wątpliwości – zamierza walczyć o prezydenturę, a jego kampania już teraz zyskuje na intensywności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wypraszam sobie trzy osoby to nie Powiat Łukowski tylko trzech nawiedzonych
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wypraszam sobie trzy osoby to nie Powiat Łukowski tylko trzech nawiedzonych