Policja prowadzi zabezpieczenie sektorowe po nocnej eksplozji w Osinach. Na miejscu pracuje około 30 funkcjonariuszy, prokuratura ma przejąć dalsze czynności. Według wstępnych danych „nie ma leja”, a pole jest wypalone na średnicy ok. 8 metrów. Uszkodzenia objęły trzy budynki.
+insp. Robert Michna, Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, poinformował:
„W chwili obecnej wykonaliśmy zabezpieczenia sektorowego. Na miejscu są policjanci (…) i w momencie przyjazdu prokuratury będziemy podejmować dalsze czynności związane z identyfikacją i zabezpieczeniem miejsca, jak również obiektu.”
„Obecnie około 30 osób bierze udział na miejscu.”
O stratach materialnych i warunkach na polu:
„Jest budynek mieszkalny oddalony około 25–30 metrów od miejsca zdarzenia w polu kukurydzy.”
„W trzech budynkach doszło do zniszczeń, w jednym wybite szyby.”
„Pole (…) jest wypalone na około średnicy około 8 metrów.”
„Nie ma leju.”
Z wypowiedzi wynika, że czynności policyjne rozpoczęto po otrzymaniu zgłoszenia i prowadzono do czasu przyjazdu prokuratury, która ma przejąć kluczowe oględziny oraz dalszą identyfikację szczątków. Policja współdziała z innymi formacjami, w tym z wojskiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze