Funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali pod Siedlcami ciężarówkę tureckiego przewoźnika. Podczas kontroli ujawniono braki w dokumentach, spóźnione zgłoszenie przewozu w systemie SENT – RMPD oraz naruszenia przepisów dotyczących tachografu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 sierpnia, na krajowej „dwójce” pod Siedlcami. Inspektorzy ITD zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą niskopodwoziową należący do przedsiębiorcy z Turcji. Kierowca, obywatel Turcji, wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy do Francji, po wcześniejszym rozładunku w Polsce.
Podczas kontroli okazało się, że nie posiadał on wymaganego numeru referencyjnego do rejestru SENT – RMPD. Zgłoszenie zostało utworzone dopiero 18 minut po zatrzymaniu pojazdu, choć zgodnie z przepisami powinno być wykonane po rozładunku, jeszcze przed rozpoczęciem przewozu do Francji. Kierowca nie miał także potwierdzenia delegowania do pracy na terytorium Polski – w formie papierowej ani elektronicznej.
Analiza danych z tachografu i karty kierowcy wykazała, że nie wprowadzał on wymaganych wpisów manualnych, w tym symboli państw, w których rozpoczynał i kończył dzienny okres pracy. Za stwierdzone naruszenia nałożono 10 mandatów gotówkowych o łącznej wartości 2800 zł.
Inspektorzy sporządzili protokół i poinformowali o wszczęciu postępowania administracyjnego wobec tureckiego przedsiębiorcy. Na poczet przewidywanych kar wpłacono kaucję w wysokości 18 000 zł. Dzięki temu pojazd mógł kontynuować trasę – w przeciwnym razie zostałby skierowany na parking strzeżony, co spowodowałoby dodatkowe koszty i opóźnienia w realizacji transportu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze